Samochód tygodnia: Volvo C70

16 Komentarzy
8 Zdjęć
Czwartek, 09-09-2010

Samochód tygodnia: Volvo C70

Volvo twierdzi, że jest pięć rzeczy, które trzeba wiedzieć o C70.

1. C70 to coupe cabrio, a więc samochód z twardym, składanym dachem. W słoneczny dzień możemy cieszyć się wiatrem we włosach, a kiedy pogoda nie dopisuje, zamykamy się w coupe.
2. C70 jest czteroosobowe.
3. Trzyczęściowy twardy dach składa się w 30 sekund.
4. C70 wygląda równie dobrze z otwartym i zamkniętym dachem.
5. C70 jest bezpieczne.

Uzbrojony w te informacje zasiadłem za kierownicę. Rzeczywiście szwedzkim coupe cabrio mogą podróżować cztery osoby. Ale raczej bez bagażu, bo po złożeniu dachu w bagażniku zostaje wyjątkowo niewiele miejsca. W dodatku otwór, przez który można coś spróbować wsunąć do bagażnika, jest jak w skarbonce. Owszem, specjalnym guzikiem można unieść nieco dach i coś pod niego upchnąć, ale weekend we dwoje to wyzwanie, a co dopiero we czworo.

Dla porównania, zbudowany na tej samej płycie podłogowej Ford Focus CC ma o wiele większy otwór nawet przy złożonym dachu, a i pojemność bagażnika jest wtedy o 25 procent większa. Za to Ford Focus CC z postawionym dachem wygląda jak pickup z przykrytą paką, a Volvo C70… jak przyzwoite coupe.

Dach składa się w 30 sekund, co jest wynikiem przeciętnym, a nawet słabym, biorąc pod uwagę występujące ostatnio nagłe opady deszczu. W dodatku to zwykle zbyt długo, aby zamknąć lub otworzyć dach na światłach i nie zostać obtrąbionym przez - nie bójmy się tego stwierdzenia - zazdrosnych i zawistnych współużytkowników drogi.

Co do poziomu bezpieczeństwa, to sądząc po liczbie poduszek powietrznych, auto musi być bezpieczne.

W prowadzeniu C70 jest poprawne i gdyby nie polskie drogi, to nawet nie zauważyłbym braku sztywności, który jest zwykle skutkiem ubocznym przerobienia zwykłego samochodu na kabriolet. Niestety wystarczy zjechać ze świeżo położonego asfaltu na asfalt kilkuletni, a przód i tył samochodu tracą ze sobą kontakt. Wymaga to zdjęcia nogi z gazu i dostosowania prędkości do panujących na drodze warunków. Kolejny punkt za bezpieczeństwo.

Aerodynamika C70 jest dopracowana. Przez większą część sezonu można jeździć autem bez opcjonalnego windstopera, chociaż w chłodniejsze dni na pewno zwiększy on komfort, a jesienią czy w zimie to element obowiązkowy. 

Testowy egzemplarz napędzany był 230-konnym, 2,5-litrowym silnikiem T5. Jest to jednostka w miarę cicha, bardzo dynamiczna, ale w naszych warunkach za mocna. Podczas ruszania, czy przyspieszania przednie koła zbyt często tracą przyczepność. Niechętnie, ale chyba jednak wybrałbym o wiele tańszego, 150-konnego diesla.

Cena: od 159 900 zł

http://www.volvocars.pl

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

Samochód tygodnia: Volvo C70

MW

  • Czw., 09-09-2010 gość
    piękne, bo volvo ;)
    ale przód ładniejszy był w wersji przed faceliftingiem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-09-2010 gość
    ten kto autoryzowal ten artykul reklamowy powinien byc zwolniony!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    Śliczne autko!! Nie za mocne tylko w Szwecji mają bardziej chropowaty a zarazem przyczepny asfalt. Kto tam nie prowadził auta nie wie! Dla kobiet to Volvo to BAJKA:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 lor
    gość (Piątek, 10-09-2010) napisał:



    Kto tam nie prowadził auta nie wie!


    Istnieją bardziej.. egzotyczne szosy niż szwedzkie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    ja mam Astre w cabrio i w 100% polecam ;))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    Ilość miejsca w bagażniku ze złożonym dachem - powalająca. Jadąc na plaże nawet nie włożyłbym torby.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    Volvo to wies. Kupuja sobie goscie ktorych nie stac na Audi i BMW.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    sam jesteś wieś volv to klasa,a ty pewnie jezdzisz corsa hihihi z 92 r.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    gość (Piątek, 10-09-2010) napisał:



    Volvo to wies. Kupuja sobie goscie ktorych nie stac na Audi i BMW.


    A myślisz , że BMW to kto jeździ same wieśniaki bo ich stać!!
    VOLVO jest zajebiste
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-09-2010 gość
    Co tutaj dużo mówić. Fajny samochodzik, ale mało męski, a że Niemcy rządzą w swiecie samochodowym nie ulega wątpliwości. Jeśli jestem dobrze poinformowany Volvo Cars należy już do Chinczyków, więc łącze pewne wątpliwości co do znakomitości tego... pojazdu.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2