Seksistowskie ubezpieczenie

2 Komentarze
8 Zdjęć
Czwartek, 16-08-2012

Dla kobiety torebka i jej zawartość to przedmioty pierwszej potrzeby. Na co dzień trudno się bez niej obejść. Ze względu na markę (te najdroższe kosztują nawet kilkadziesiąt tysięcy euro), historię (może była prezentem albo należała do prababci) lub funkcje czysto praktyczne, torebka jest cenna. Średnio waży ok. 3 kg. Panie noszą w niej głównie klucze, portfele, kosmetyczki, notesy, telefony. To standardowe wyposażenie. Każda kobieta w torebce ma także swój skarbiec z innym, równie wartościowymi rzeczami.

Francuski bank chce chronić damskie torebki. Oferując klientkom kartę "Pour Elle" ("dla niej")  Société Générale stworzył program, który pokrywa do 250 dolarów starty w razie kradzieży torebki.
Pakiet obejmuje także dwa wezwania elektryka, ślusarza bądź innego majstra. Wydawałoby się, że oferta jest wręcz idealna.

Taka propozycja spotkała się jednak z ostrą reakcją niektórych Francuzek i oskarżeniem banku o seksizm. Uważają one, że dołączenie w pakiecie usług specjalistów od domowych usterek to nic innego jak jawna dyskryminacja. Bank nie może narzucać klientkom rodzaju usług. W końcu mężczyźni też mają problemy z naprawieniem gniazdka lub wymianą żarówki.

Bank odpiera zarzuty twierdząc, że w propozycji karty nie ma nic seksistowskiego a 5 proc. osób, które z niej skorzystało to mężczyźni. Czy naprawdę uważacie, iż oferowanie usług hydraulika albo elektryka to dyskryminacja a ubezpieczenie torebki w razie kradzieży już nie?

EM

  • Czw., 16-08-2012 misiek
    racjonalna propzycja banku , kobiety rzeczywiscie potrzebują ciągle kogos do usterk a bank przeciwdziala bezrobociu fachowcow. a torebkę trzeba pilnować.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 24-08-2012 Mela
    Ale co to jest 250 dolarow? To nawet nie jest polowa ceny, za jaka kupilam najtansza z moich torebek. Nie wiem dla kogo ta oferta? Dla kobiet, ktore kupuja torebki w sieciówkach? (oczywiscie, bez urazy. Nie staram się być złośliwa czy pretensjonalna). A co z zawartością? Koszt samego telefonu to ok 1500-2000 zl, a wyrobienie skradzionych dokumentów? A to przecież tylko część wyposażenia torby.
    Odpowiedz Zgłoś