Słodycze i fast foody działają depresyjnie

5 Komentarzy
4 Zdjęcia
Środa, 04-04-2012

Jeśli jecie w biegu tzw. śmieciowe jedzenie, dostarczacie organizmowi nie tylko niepotrzebnych kalorii, ale także ryzykujecie utratą pozytywnego nastroju. Naukowcy z Uniwersytetu Las Palmas de Gran Canaria i Uniwersytetu w Granadzie odkryli, że konsumenci fast foodów (hamburgery, pizza, pączki, rogaliki itp. ) są bardziej podatni na depresję niż ci, którzy unikają takiego pożywienia. Badanie zostało opublikowane w magazynie Journal of Public Health Nutrition.  Sprawdzono prawie 9 tys. osób, nie cierpiących wcześniej na depresję. Zdiagnozowano ją u prawie 500 z nich. Potwierdzono także, że miłośnicy szybkich przekąsek są zazwyczaj singlami, prowadzą mało aktywny tryb życia, palą papierosy i pracują ponad 45 godzin tygodniowo. Odstawiamy zatem szkodliwe używki i nie dajemy się przygnębić!

EM

  • Śr., 04-04-2012 Gość
    Tu mam coś jeszcze lepszego. Ta wiedza otworzy Ci oczy www_steelfuckers_blogspot_com w miejsce kresek wstaw kropki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-04-2012 reni
    no nie,a ja bym zjadła takiego pączka i jak tu żyć
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-04-2012 henek
    dobrze ze tlusty czwartek za nami , moja dziewczyna to samo mowi ,jemy ryby ,warzywka i.... rowerek
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 06-04-2012 ted
    Co za nadinterpretacja i brak wiedzy psychologicznej! ludzie depresyjni moga sięgac po pączki ponieważ słodycze podnoszą poziom serotoniny, wiec to badanie potwierdza tylko że ludzie samotni którzy nie mają czasu na gotowanie, mają obnizony nastrój i sa mniej szczęśliwi - zajadaja się słodyczami by ten nastrój poprawić.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 06-04-2012 ted
    A teraz proste logiczne myślenie - gdyby pączek powodował depresję to czy ktokolwiek by go zjadł? NIE Ci pseudo- naukowcy powinni paść świnie a nie publikować swoje niedorzeczne wnioski którymi się ośmieszają.
    Odpowiedz Zgłoś