Snobizm w kulturze

1 Komentarz
4 Zdjęcia
Środa, 22-08-2012

Kreacja i autopromocja to już nie domena celebrytów, ale i większości internautów promujących się w mediach społecznościowych. Jednym ze sposobów podnoszenia własnej wartości jest rodzaj ekshibicjonizmu, polegający na chwaleniu się obecnością w modnych wydarzeniach. Lansowanie się na kulturalnego snoba, ostatnio popularne, nie wymaga wcale wielkich nakładów finansowych, lecz wiedzy. Jakiej? O tym, co czytać, na jakich wydarzeniach bywać i jakie działa sztuki warto posiadać.

Być czy mieć?

Takie pytanie zadaje sobie czasem każdy, raz jest to ekonomista, raz - miłośnik kultury. Jak kreować się na intelektualistę - bywać na wernisażach i przedstawieniach czy posiadać pożądane dzieła sztuki? Prawdziwy snob kulturalny wybrałby jedno i drugie. Nie opłaca się przedkładać posiadania czegokolwiek nad obecność w wydarzeniach dla wymagających.

Jakie imprezy powinny znaleźć się w kalendarium kulturalnego snoba? Nie powinien opuszczać inauguracji największych festiwali filmowych. Najlepiej faktycznie wziąć udział w Gdynia Film Festival lub wybrać się do Cannes, ale okazji do pokazania się daleko szukać nie trzeba - swoje wiodące festiwale mają wszystkie większe miasta (Nowe Horyzonty we Wrocławiu, Warsaw Film Festival w stolicy, Transatlantyk w Poznaniu).

Prawdziwy snob kulturalny nie pomija także wernisaży wystaw awangardowych artystów, najlepiej wymagających imiennego zaproszenia, musicali o światowej renomie ani głośnych premier teatralnych. Koncerty gwiazd z pierwszych stron magazynów muzycznych nie są już tak snobistyczne, chyba, że połączone z wycieczką do Londynu czy Berlina. Warto też pojawić się na
wydarzeniach, na których bywają celebryci: premierach filmowych i galach muzycznych.

Choć zwykło się przyjmować, że kultura masowa to nie pożywka dla snobów, to wszechstronność jest cechą pożądaną. Festiwale offowe to może i lepsza okazja do poznania obiecujących artystów, ale znajomość np. kasowych produkcji hollywoodzkich otwiera możliwości prowadzenia dyskusji w nieco szerszym gronie.

Kultura z asystentem

Natłok wydarzeń i przenikanie się imprez masowych z kulturą wysoką utrudnia wybór tych najwłaściwszych. Tu z odsieczą nadchodzą asystenci, z których pomocy korzystać można w ramach usług concierge. Podpowiedzą, na jaką imprezę się wybrać, a przede wszystkim - na zlecenie zajmą się kupnem biletu i załatwieniem miejsca w strefie VIP.

W kulturalnych usługach concierge upatrywać można szansy na wydarzenia, które zwykle przegapilibyśmy. W ich ofercie są m.in. Karnawał w Notting Hill w Londynie (tego roku 26-27 sierpnia) czy koncert w Musikverein przy Bösendorferstraße 12 w Wiedniu, w którego przypadku zdobycie biletu jest prawdziwym wyzwaniem. Wiele zachodu wymaga często również kupno dzieł sztuki. Jako swojego pośrednika na aukcję można wysłać właśnie concierge.

O ile koszt udziału w premierach teatralnych czy biletów na światowe musicale jest stosunkowo niewysoki, o tyle dzieła sztuki to już miliony dolarów. Aukcje to miejsce przeznaczone dla ludzi nie tylko z aspiracjami, ale i grubym portfelem. Niech przykładem będzie obraz Jean-Michela Basquiata „Warrior” z 1981 roku sprzedany za 8,7 mln USD czy „Peinture (Étoile Bleue)" Joana Miró, którego na aukcji w londyńskim Sotheby’s sprzedano za 23 mln funtów!

Choć alternatywa oczywiście istnieje: są to Aukcje Sztuki Współczesnej, gdzie dzieła polskich artystów można nabyć przykładowo za 24 tys. zł („Uśpiony” Jakuba Słomkowskiego) czy 80 tys. zł („Homo Galactica” Szymona Artura Urbańskiego).

Snobizm edukuje

O snobizmie w kulturze wypowiadał się jakiś czas temu minister kultury Bogdan Zdrojewski. - Cenię snobizm w kulturze, bo moda na uczestnictwo w wybranych wydarzeniach artystycznych napędza zainteresowanie kulturą w ogóle - mówił do studentów UW. - On napędza zainteresowanie, a w efekcie też finansowanie kultury - podkreślał.

Minister w snobizmie upatruje źródła motywacji oraz edukacji. I nie sposób się z nim nie zgodzić. Uczestnictwo w kulturze jest zwyczajnie modne, a to, co jest na czasie - przyciąga ze zwiększoną siłą. Daleko szukać nie trzeba - nawet Facebook, dzięki określonym stronom, pokazuje, że modne jest czytanie książek czy udział w wybranych wydarzeniach.

Kalendarium - wybrane wydarzenia:

19 września, koncert Coldplay, Stadion Narodowy w Warszawie, bilet 825 zł w strefie VIP
Wrzesień
27 września, koncert Jennifer Lopez, PGE Arena Gdańsk, bilet 455 i 699 zł w strefie VIP
29 września, premiera musicalu „Deszczowa Piosenka”, Teatr Roma w Warszawie, bilet 140 zł w strefie VIP
3 października - Philip Pickett and Musicians Of The Globe (ballady, pieśni i tańce dworu króla angielskiego z repertuaru trupy teatralnej Szekspira), Filharmonia Pomorska w Bydgoszczy, bilet 30 zł
11-14 października - Frieze Art Fair, międzynarodowe targi sztuki w Londynie, bilet na 4 dni 70 funtów
19-21 października - 10. Warszawskie Targi Sztuki, Arkady Kubickiego, edycja jubileuszowa
Listopad - Grupa STOMP, która wystąpiła na ceremonii zakończenia Igrzysk Olimpijskich w Londynie, pojawi się w Bydgoszczy (3-4.11 Opera Nova), Warszawie (7-8.11 Sala Kongresowa), Zabrzu (11-12.11 DMiT) oraz Łodzi (15-16.11 Teatr Muzyczny), bilet w strefie VIP 170-270 zł
16 grudnia - Balet "Dziadek do Orzechów", Klub Wytwórnia w Łodzi, bilet 45 zł

MM

  • Śr., 22-08-2012 giga
    lubie bywać i nawet śię snobuję i jestem z tego dumna
    Odpowiedz Zgłoś