Top 20: najlepiej sprzedające się zapachy damskie wszechczasów

53 Komentarze
21 Zdjęć
Wtorek, 12-06-2012

Zaskoczenie, a może rozczarowanie? Czy Twój ulubiony znalazł się wśród 20 najlepiej sprzedających się zapachów wszechczasów?

W rankingu królują kompozycje klasyczne, sprzedawane od lat lub te, które zaliczyły ostatnio swój wielki „come back”. Choć niektóre mogą się wydawać trochę niedzisiejsze, wszystkie są charakterystyczne i rozpoznawalne. Może jeden z nich gości na Twojej toaletce?

1. No5 by Chanel od 1921 r.
2. Shalimar by Guerlain od 1925 r.
3. L’Air du Temps by Nina Ricci od 1948 r.
4. Joy by Jean Patou od 1930 r.
5. Poison by Christian Dior od 1985 r.
6. Eau Dynamisanre by Clarins od 1987 r.
7. J'adore by Christian Dior od 1999 r.
8. Blue Grass by Elizabeth Arden od 1935 r.
9. Je reviens by Worth od 1932 r.
10. Classique by Jean Paul Gaultier od 1993 r.
11. Youth Dew by Estee Lauder od 1953 r.
12. Opium by Yves Saint Laurent od 1977 r.
13. Angel by Thierry Mugler od 1992 r.
14. CK One by Calvin Klein od 1994 r.
15. Anais Anais by Cacharel od 1978 r.
16. Lime Basil and Mandarin cologne by Jo Malone od 1991 r.
17. Rive Gauche by Yves Saint Laurent od 1971 r.
18. DKNY Be Delicious od 2004 r.
19. Coco Mademoiselle by Chanel od 2001 r..
20. Beautiful by Estee Lauder od 1982 r.

AG

  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    gdzie męskie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    nie kumam o co chodzi z tym No5, zapach przypomina starą , niedomytą babę a wszyscy sie zachwycają. Z resztą rodzi się inne pytanie czy ktoś chce pachnieć jak inni czymś co przy takiej popularności trąci tandetką?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    gdzie D&G LIGHT BLUE?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    Gość (Sob., 09-06-2012) napisał:

    nie kumam o co chodzi z tym No5, zapach przypomina starą , niedomytą babę a wszyscy sie zachwycają. Z resztą rodzi się inne pytanie czy ktoś chce pachnieć jak inni czymś co przy takiej popularności trąci tandetką?


    Zapominasz, że zapach na każdej skórze innaczej się może rozwinąć. No5 to faktycznie porażka, podobnie jak wiele zapachów Fendi itp.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    Ja kocham no5 - na mnie pachnie bosko i faceci to uwielbiają
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    Gość (Sob., 09-06-2012) napisał:

    Ja kocham no5 - na mnie pachnie bosko i faceci to uwielbiają


    Wytłumacz to amatorkom spirytusowych zapachów za 20 złotych kupowanych w kiosku.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    a ja uwielbiam Dolce Vita od Diora : ) najpiękniejszy zapach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 sylea sylea
    Nie rozumiem,przecież No5 to wręcz duszący smród.I nie kupuję perfum w kiosku za 20 zł jak tu ktoś insynuuje.Miałam wiele ładnych perfum z różnej półki cenowej i powiem tyle cena nie zawsze idzie w parze z jakością,a zapach tej najdroższej może czasami nie dorównywać tej która jest o połowę tańsza
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 gosc gosc
    Gość (Sob., 09-06-2012) napisał:

    nie kumam o co chodzi z tym No5, zapach przypomina starą , niedomytą babę a wszyscy sie zachwycają. Z resztą rodzi się inne pytanie czy ktoś chce pachnieć jak inni czymś co przy takiej popularności trąci tandetką?


    Fakt
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 09-06-2012 Gość Gość
    też nie rozumiem No5, pachnie starszą panią i chyba każdy się ze mną zgodzi
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 6