TOP5 – najniebezpieczniejsze rośliny świata

8 Komentarzy
52 Zdjęcia
Czwartek, 21-06-2012

Jeżeli wybieracie się w tym roku w egzotyczną podróż, uważajcie na często piękną i niezwykłą roślinność, która zabija. Tak. Na świecie istnieje szereg drapieżnych roślin polujących na insekty, albo zabijających szczury, ale istnieje też szczególnie niebezpieczna grupa, która potrafi zabić człowieka. Toksyny zawarte w owocach niektórych z nich zabijają w ciągu kilku minut.

Oto zestawienie pięciu najbardziej niebezpiecznych i trujących roślin.

1. Rącznik pospolity (Ricinus communis L)

Pijąc olej rycynowy znany z wielu leczniczych właściwości mało kto zdaje sobie sprawę, że powstaje z najbardziej na świecie trującej rośliny – rącznika pospolitego. Wszystkie części rącznika zawierają rycynę, która jest białkiem o silnych właściwościach toksycznych. Największe jej stężenie (od 1 do 5%) występuje w nasionach. Jedno zjedzone nasionko zabije człowieka w ciągu 2 dni. Brak antidotum, a śmierć jest powolna i bolesna. Co ciekawe człowiek jest wyjątkowo uwrażliwiony na rycynę, bo to samo nasienie rącznika zjedzone przez kaczkę zabije ją dopiero po 80 dniach.

Rycyna nie miesza się z olejami, co umożliwia produkcję nieszkodliwego dla ludzi oleju rycynowego (który nie zawiera rycyny).



2. Belladonna – pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna L)

Ma wiele nazw zwyczajowych: wilcza wiśnia, wilcza jagoda, psinki, leśna tabaka, belladonna. Występuje w Europie, Afryce Północnej, Azji Zachodniej.

Cała roślina jest  trująca, ale największe stężenie trujących alkaloidów znajduje się w korzeniach i owocach. Za dawkę śmiertelną uznaje się zjedzenie już 10–20 owoców przez  dorosłych i 3–4 przez dzieci. Pierwszymi objawami zatrucia jest silne pobudzenie i euforyczne halucynacje. Następnie pobudzenie nasila się aż do wystąpienia napadów szału, nierozpoznawania otoczenia, światłowstrętu, występują m.in. zaburzenia mowy, w końcu utrata przytomności i w skrajnych przypadkach zgon w wyniku porażenia oddechu podczas śpiączki.

Jagody (owoce belladony)  służyły niegdyś do trucia wilków, stąd nazwa wilcza jagoda.



3. Modilgroszek pospolity (Abrus precatorius)

Wywodzi się z Indonezji, ale występuje we wszystkich krajach tropikalnych i subtropikalnych.
To niewielkie pnącze, o pierzastych liściach i wijących się pędach. Roślina wydaje jaskrawoczerwone nasiona, opatrzone w miejscu szwu czarną plamką. W Afryce Zachodniej używane są one do sporządzania naszyjników, w Indiach wyrabia się z nich różańce. W Ghanie nasiona modligroszku były niegdyś używane zamiast odważników do ważenia złota.

Trujące są przede wszystkim nasiona, w których zawarty jest abrin. Nasiona są powszechnie używane jako koraliki w biżuterii lub do produkcji niektórych lokalnych instrumentów muzycznych.

Działanie Jabrinu jest bardzo podobne do działania rycyny, z tą różnicą że abrin jest około 75 razy mocniejszy…



4. Tojad (Aconitum L.)

Roślina z rodziny jaskrowatych, zwyczajowo bywa nazywana mordownikiem - z racji trujących właściwości. Ta całkiem ładna, roślina o fioletowych kwiatach zawiera akonitynę – substancję o działaniu przeciwbólowym, stosowaną także w małych dawkach w leczeniu. Ale w odrobinę większych potrafi zabić. Plemię Ainu, żyjące w Japonii i Rosji, nakładało tojad na czubek strzały podczas polowań, co skutecznie szybko uśmiercało zwierzynę. Dla człowieka trujące jest spożycie tojadu w większej ilości (ok. 20 ml), co może spowodować śmierć w ciągu 2-6 godzin.



5. Szalej (Cicuta L.)

Roślina z rodziny selerowatych, ale w przeciwieństwie do selera, nie polecamy spożywać szaleja jadowitego. Cała roślina jest bardzo silnie trująca, a szczególnie łodyga i kłącza. Zawiera toksyczny i trujący alkohol – cykutoksynę. Objawy zatrucia występują po około 20 minutach po spożyciu. Po czym poznacie, że ktoś właśnie zjadł szalej? Będzie miał ślinotok, pieczenie w jamie ustnej, mdłości, wymioty, rozszerzenie źrenic, drgawki, straci świadomość i będzie miał trudności w oddychaniu.

Tradycja literacka głosi, że wskutek otrucia cykutą zmarł między innymi Sokrates.

AWP

  • Czw., 21-06-2012 Gość
    dobry artykuł, wprawdzie luxlux nie kojarzy mi się z taką wiedzą to jednak dobrze jak wrzucacie jakiś naukowy artykuł :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-06-2012 xooo
    Ciekawe, ciekawe :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-06-2012 Gość
    Mam tojady racznikiI wilcze lyko ale zachowuję daleko idącą ostroznośc.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    to ja sobie ten tojad zrywałam i wkladałam do wazonika przy łozku. super.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 19-09-2012 Gostek001
    o lol
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 19-09-2012 Gostek001
    Otrułem się tym szalejem na szczęście zdążyłem na czs do lekarza
    Uff...
    :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 13-02-2013 gość
    ciekawe, ciekawe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 11-04-2013 wowowowowowowowowowowowowowowowo
    otrułam się balledonną ale na szczeście zdążylam
    ;0
    Odpowiedz Zgłoś