Torebka dnia: Judith Leiber

45 Komentarzy
1 Zdjęcie
Sobota, 04-08-2007

Torebka dnia: Judith Leiber
Historia marki Leiber sięga drugiej wojny światowej i zaczyna się na Węgrzech, skąd pochodzi założycielka Judith Leiber. Oficjalnie firma powstała w Nowym Jorku w 1963 roku. Od tego czasu artystyczne torebki podbijają serca pań na całym świecie. Akcesoria Leiber królują na czerwonych dywanach, wielkich przyjęciach, w muzeach sztuki i w prywatnych kolekcjach.

Nie będę dziś pisać o klasycznych malutkich i eleganckich cudach, w których mieści się szminka i mini telefon. Proponuję za to wieczorową, stylową torebkę Leiber na wesoło. Dora, bo tak nazywa się torebka, ma kształt kolorowej rybki i cała wysadzana jest austriackimi kryształami. Jest zapinana i zawieszona na długim łańcuszku. Polecam wielbicielkom ekstrawaganckich i nietypowych dodatków, które poszukują czegoś, co ożywi wieczorową małą czarną.

Cena: $4 495 (12 490 zł).

Torebkę można kupić w internetowym butiku producenta. Sklep wysyła do Polski.

AW

  • Sob., 04-08-2007 mexx
    tanger (Sobota, 04-08-2007) napisał:



    mexx (Sobota, 04-08-2007) napisał:




    MichaelC (Sobota, 04-08-2007) napisał:





    Zobaczcie pozostałe rzeczy tej marki. Przeznaczone są raczej dla osób z zaburzeniami psychicznymi takich, jak np. Viviene Westwood. Rybki, gruszki, koty, pudle, rękawiczki - nigdy nie widziałem tak żałosnych torebek. Muszę to pokazać mojej stylistce, pośmieje się.






    a jakie szkoly skonczyla twoja stylistka?pewnie krakowskie ASP:-)Nie masz czlowieku pojecia o osiagnieciach Judith Leiberna ktorej sie wzorowala np coco chanell,obserwuje od jakiegos czasu twoje komentarze,i cuchna mi remiza.




    Jesli podoba się komuś to dziwactwo tyko dlatego, że na "pracach jego autorki wzorowała się coco chanell" to chyba nie ma własnego gustu i zdania, co?Ja uważam, że ta rybka jest kiczowata i cudaczna. I jeśli np. Laboutin stworzy jakies paskudne buciory, to na pewno ich nie pochwalę tylko dlatego, że to znany projektant i że większość jego prac mnie zachwyca.

    Sobie mozesz uwazac:-)

    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 gość
    ja bym nigsdy czegoś takiego nie kupiła wole inne marki. Chanel, D&G,LV, Prada,Tiffani, Victorias Secret itp
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 gość
    Okropna :/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 gość
    MichaelC (Sobota, 04-08-2007) napisał:



    Zobaczcie pozostałe rzeczy tej marki. Przeznaczone są raczej dla osób z zaburzeniami psychicznymi takich, jak np. Viviene Westwood. Rybki, gruszki, koty, pudle, rękawiczki - nigdy nie widziałem tak żałosnych torebek. Muszę to pokazać mojej stylistce, pośmieje się.


    Pozostałe torebki tej projektantki (poza oczywiście tymi o zwierzęcych kształtach) moim zdaniem są całkiem niezłe. Rybka, kotki i inne cekinowe zwierzaki troche wyglądaja jak z odpustowego straganu - czterolatkom sie podoba....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 Goldberry
    boska!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 MichaelC
    Drogi Kolego MEXX - moja stylistka ma coś takiego, jak wuczucie stylu i dobrego smaku. ;-) Również obserwuję Twoje komentarze i stwierdzam, że podoba Ci się WYŁĄCZNIE marka. Czepiasz się najdrobniejszych szczegółów, wiem, co się nosiło w latach 30.
    Zgodzę się, że niektóre torebki, czy cokolwiek to jest mogłyby "ujść w tłumie", ale ta rybka jest badziewna, kiczowata i tandetna, a osoba, którą zobaczyłbym z czymś takim, zostałaby przeze mnie wyśmiana bez względu na to czy byłaby to uboga BABA ZE WSI ;-), czy królowa Elżbieta. ;-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 Monessa
    Śliczna! Bardzo oryginalna, prawdziwe dzieło sztuki!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 Monessa
    MichaelC (Sobota, 04-08-2007) napisał:



    Drogi Kolego MEXX - moja stylistka ma coś takiego, jak wuczucie stylu i dobrego smaku. ;-) Również obserwuję Twoje komentarze i stwierdzam, że podoba Ci się WYŁĄCZNIE marka. Czepiasz się najdrobniejszych szczegółów, wiem, co się nosiło w latach 30.Zgodzę się, że niektóre torebki, czy cokolwiek to jest mogłyby "ujść w tłumie", ale ta rybka jest badziewna, kiczowata i tandetna, a osoba, którą zobaczyłbym z czymś takim, zostałaby przeze mnie wyśmiana bez względu na to czy byłaby to uboga BABA ZE WSI ;-), czy królowa Elżbieta. ;-)



    Chyba żartujesz, tandeta oznacza niską jakość, coś bardzo taniego i słabego, a ta torebka taka na pewno nie jest, bo została wykonana z najwyzszej jakości materiałów. To nie jest torebka do chodzenia po ulicy, tylko po czerwonym dywanie, a jako dodatek do zwykłej czarnej sukienki moze wspaniale ożywić kreację i przykuć uwagę. Owszem jest ekstrawagancka i lekko kiczowata, ale podejrzewam, ze to był zamierzony kicz.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 MichaelC
    Monessa (Sobota, 04-08-2007) napisał:



    Chyba żartujesz, tandeta oznacza niską jakość, coś bardzo taniego i słabego, a ta torebka taka na pewno nie jest, bo została wykonana z najwyzszej jakości materiałów. To nie jest torebka do chodzenia po ulicy, tylko po czerwonym dywanie, a jako dodatek do zwykłej czarnej sukienki moze wspaniale ożywić kreację i przykuć uwagę. Owszem jest ekstrawagancka i lekko kiczowata, ale podejrzewam, ze to był zamierzony kicz.



    Ja nie trawię kiczu, a wszystko, co kiczowate jest dla mnie tandetne. Nie mam tu na myśli jakości wykonania, czy ceny. Mogłaby być zrobiona z białego złota i diamentów - jest kiczowata, jak większość projektów Leiber.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2007 gość
    a gdzie ja mialabym ja ubrac , czyba na basen?!?!?
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5