Torebka dnia: Yves Saint Laurent

21 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 10-07-2008

Torebka dnia: Yves Saint Laurent
Modne w latach 90-tych, ściągane u góry torby znów wracają do łask. I to do tego z większą klasą - tak, jak torba marki Yves Saint Laurent, która zapinana jest na stylowy łańcuch z kłódką.

Jest to jednak tylko detal, ładny akcent jeszcze ładniejszej całości wykonanej z nubukowej skóry o fakturze krokodylej. Na pochwałę zasługuje również interesujący, szaro - grafitowy kolor. Na lato będzie pasować do jasnych, np. kremowych strojów, a na nadchodzący jesienny sezon do ciemnych kolorów, które będą wieść prym.

Cena: $1 895 czyli około 4 170 zł

Możesz kupić w sklepie Saks. Sklep dopuszcza możliwość transportu zamówionych przedmiotów do Polski, ale wymaga to uprzedniego omówienia szczegółów w rozmowie telefonicznej. Szczegóły tu.

PD

  • Czw., 10-07-2008 gość
    Ładna, stylowa i do tego moje ulubione szarości. Twórczość Pana Laurenta nie należy do moich ulubionych, ale perełki zdarza się odnaleźć jak widać ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 cherri
    Uwielbiam nubukowe torby... ale dlaczego ten piękny, klasyczny model hobo jest stylizowany (według mnie nieudolnie ) na krokodylą skórę ;>
    Uniwersalna, ponadczasowa choc w nieco konserwatywnym duchu...dla koneserek marki YSL i innych, równie luksusowych ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 gość
    gość (Czwartek, 10-07-2008) napisał:



    Ładna, stylowa i do tego moje ulubione szarości. Twórczość Pana Laurenta nie należy do moich ulubionych, ale perełki zdarza się odnaleźć jak widać ;)



    Tak... pan Laurent lezy sobie w grobie i wyszywa te torebki osobiscie i co rano dwoch facetow w garniturach odbiera gotowe modele i zawozi do Saks Fifth Avenue i reszty sklepow.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 gość
    chyba nie wiesz jak wygląda hobo, jak już koniecznie chcesz użyć angielskiej nazwy to bardziej do tego fasonu pasuje koreślenie BUCKET.
    A hobo wygląda tak:http://images.google.pl/imgres?…







    cherri (Czwartek, 10-07-2008) napisał:



    Uwielbiam nubukowe torby... ale dlaczego ten piękny, klasyczny model hobo jest stylizowany (według mnie nieudolnie ) na krokodylą skórę ;>Uniwersalna, ponadczasowa choc w nieco konserwatywnym duchu...dla koneserek marki YSL i innych, równie luksusowych ;)

    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 cherri
    [author="gość" date="Czwartek, 10-07-2008"]
    chyba nie wiesz jak wygląda hobo, jak już koniecznie chcesz użyć angielskiej nazwy to bardziej do tego fasonu pasuje koreślenie BUCKET.A hobo wygląda tak:http://images.google.pl/imgres?… date="Czwartek, 10-07-2008"]
    Uwielbiam nubukowe torby... ale dlaczego ten piękny, klasyczny model hobo jest stylizowany (według mnie nieudolnie ) na krokodylą skórę ;>Uniwersalna, ponadczasowa choc w nieco konserwatywnym duchu...dla koneserek marki YSL i innych, równie luksusowych ;)
    [/author]

    [/author]
    ******************************************************
    W zasadzie muszę się z Tobą zgodzic... faktycznie większośc hobo, to torby na pojedynczej rączce, choc do tego fasonu projektanci zaliczają również na dwóch. Natomiast kształt bucket jest mnie workowaty, bardziej klasyczny i dlatego polemizowałabym , co do przynależności tego akurat modelu YSL do grupy toreb bucket.
    Hobo, czy bucket , ta torebka nie oszczędza na szyku !
    Pozdrawiam :>

    Pierwsza model hobo
    Drugi bucket :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 Lilly Rose
    Jestem wielką fanką Yves Saint Laurent, ale odkąd sam mistrz odszedł na emeryturę ich dzieła nie robią rewolucji
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 viki
    Szara/ smutna/ brzydka/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 gość
    gość (Czwartek, 10-07-2008) napisał:



    gość (Czwartek, 10-07-2008) napisał:




    Ładna, stylowa i do tego moje ulubione szarości. Twórczość Pana Laurenta nie należy do moich ulubionych, ale perełki zdarza się odnaleźć jak widać ;)




    Tak... pan Laurent lezy sobie w grobie i wyszywa te torebki osobiscie i co rano dwoch facetow w garniturach odbiera gotowe modele i zawozi do Saks Fifth Avenue i reszty sklepow.



    Buahahahah....cudny wpis ;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 gość
    Lilly Rose (Czwartek, 10-07-2008) napisał:



    Jestem wielką fanką Yves Saint Laurent, ale odkąd sam mistrz odszedł na emeryturę ich dzieła nie robią rewolucji




    Powiem więcej, sam Wielki Mistrz odszedł nie tylko na emeryturę, ale i do grobu. Jeżeli nie wiesz, to nie podszywaj się pod znawczynię projektantów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-07-2008 szpila
    fajna . tylko nie nałożyłabym do tego smutnych ciuchów xD
    Szkoda tylko, że Laurent nie żyje ;/ !
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3