Trend - powrót do korporacji

3 Komentarze
4 Zdjęcia
Wtorek, 18-09-2012

Downshifting , odchodzenie z dużych firm i rezygnacja z wysokich  stanowisk na rzecz spokojniejszego życia oraz większej ilości czasu dla siebie i rodziny – to już wszyscy znamy. Na całym świecie da się zaobserwować trend na bojkot korporacji i wyścigu szczurów. Z tym większym zdziwieniem zapewne czytacie o powrotach do wielkich firm. A jednak. Jest ich coraz więcej i zdarzają się również coraz częściej w Polsce. Najczęściej to osoby, które downshifting mają już za sobą. To freelancerzy, osoby, które odchodząc z korporacji założyły własne firmy oraz ci którzy poświęcali się przez ostatnie lata swojej pasji.

Co nimi kieruje? Dlaczego wracają do korporacji? To trend ściśle związany z kryzysem. Pasja pasją, ale stabilność i pieniądze to istotny priorytet. Tym bardziej, że powracający potrafią wynegocjować znacznie rozsądniejsze warunki i czas pracy w korporacjach. Ponadto po latach dostrzegają zwykle niedoceniane atuty pracy dla największych.

Oto najważniejsze powody powrotów:

- Stabilność i bezpieczeństwo – gwarancji oczywiście nikt wam nie da, ale praca na etat z konkretną pensją jest często pewniejsza niż walka o zlecenia i prowadzenie własnej firmy

- Know how – duża firma oferuje zwykle potężne zaplecze know how, szkolenia wewnętrzne, wiedzę dzieloną przez współpracowników oraz samodzielnie wypracowywaną przez firmę.

- Potrzeba interakcji z najlepszymi – często prowadząc własną niewielką działalność ma się ograniczony kontakt z najlepszymi ekspertami i specjalistami, podczas gdy dobrze działająca marka i potentat światowy dysponuje inną dźwignią. Korporacja oferuje pracowników możliwość pracy z najlepszymi. I mowa tu zarówno o zespole, jak i kontrahentach.

- Potrzeba stosowania procedur – najpierw się przeciw nim buntujemy, a potem za nimi tęsknimy. Procedury stosowane w dużych firmach są czasem męczące, ale też ułatwiają funkcjonowanie i porządkują pracę. Dobrze opracowane procedury to w istocie klucz do sukcesu.

- Potrzeba zależności i dzielenia odpowiedzialności – dokładnie tak. Fajnie jest być szefem, ale wielu osobom zaczyna w pewnym momencie szefa brakować. Potrzeba wolności wynikająca z prowadzenia własnej firmy staje się coraz mniejsza, za to potrzeba zmniejszenia branej na siebie odpowiedzialności coraz silniejsza.

- Szkolenia, konferencje, wyjazdy, rozwój  – co tu dużo mówić – korporacje mają pieniądze i dostęp do najlepszych i często bardzo drogich szkoleń. Wysyłają nas na konferencje na całym świecie oraz opłacają studia podyplomowe swoich najlepszych pracowników.

Jeśli rozstanie z firmą nie było spowodowane jakimś szczególnie silnym wewnętrznym konfliktem lub brakiem kompetencji  to powrót do korporacji może okazać bardzo wartościowy. Dla obu stron – i dla pracownika i dla przedsiębiorstwa.

Co więcej, osoba, która miała okazję sprawdzić się w międzyczasie poza firmą w nowej roli i w innych zadaniach, zdobyła nowe kompetencje i umiejętności, a także doceniła pracę w dużej firmie.

AWP

  • Niedz., 16-09-2012 corprat
    Nie wiem jak u Was ale u mnie w znanej korporacji firmy logistycznej we Wrocławiu szkoleń prawie nie ma, atmosfera też nie powalająca a niemiecka kadra zarządzająca traktuje nas jak tanią siłę roboczą. Nie polecam!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 18-09-2012 Gość
    Przepraszam ale w jaki sposób korporacja ,, może się zdarzyć"?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 29-09-2012 korporetor
    To zależy gdzie to trafi, ja polecam korporacje z branży telekomunikacyjnej.

    http://www.cialispoczta.pl - Cialis
    Odpowiedz Zgłoś