Tropiki w domach towarowych

15 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 04-01-2010

Tropiki w domach towarowych

Marnować energię i pieniądze można na wiele sposobów. Jednym z nich jest nadmierne ogrzewanie lokali przez londyńskie sklepy, które blokują zamknięcia drzwi w celu przyciągnięcia większej ilości klientów.

Sprawdzono około 100 sklepów handlowej dzielnicy Londynu i okazało się, że tylko 6 placówek miało zamknięte drzwi i właściwą temperaturę wewnątrz. Najwyższa temperatura, jaką odnotowano, sięgała 27 stopni Celsjusza. Odpowiada to warunkom panującym na Bali lub Jamajce, gdzie Brytyjczycy najchętniej spędzają urlopy. Natomiast idealna temperatura, jaka panować powinna w placówkach handlowych, to około 18 stopni Celsjusza.

Przez zachłanność handlowców tracimy mnóstwo pieniędzy i energii. Gigantyczne straty będą dotkliwsze dzięki dodatkowym kosztom wynikającym z nadmiernego oświetlania dłużej otwartych sklepów.

Źródło: Telegraph

ML

  • Pn., 04-01-2010 gość
    racja, zbyt intensywnie są ogrzewane centra handlowe, nie da sie chodzic w kurtce, moze pasc trupem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 05-01-2010 gość
    ja wyszlam z kilku sklepow z powodu za wysokiej temp, nie starczylo zdjac kurtke a przeciez do gatek sie obnazac nie bede, dramat, i juz nie chodzi nawet o energie ale oni wyplaszaja klientow tym goracem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 06-01-2010 gość
    energy conservation
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 06-01-2010 gość
    Ja mieszkam w Lublinie i osobiście ze wszystkich centrów handlowych w Lublinie to nie przepadam za PLAZA Lublin, bo tam też przeginają z ogrzewaniem i jest nie do wytrzymania, a w lecie za mocno klimę i jest tam tak zimno, że bez kurtki to ani rusz, bo przeziębienie. W wakacje otworzyli kolejny sektor w Galerii Olimp i w tej starej części jest trochę duszno, ale jak otwierali najnowszą halę to pomyśleli o klientach, żeby nie padali jak mchy i wyrównali temperaturę tak, że w kurtce to się czuje jak w domu bez kurtki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 naz.
    powinny byc kary za takie cos. chodzi tu o ochrone srodowiska a nie o to czy kogos stac na wieksze rachunki czy nie.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2