Trudna jazda - Jennifer Lopez w Fiacie 500

14 Komentarzy
9 Zdjęć
Piątek, 20-01-2012

Jazda reklamowa Jennifer Lopez Fiatem 500 skończyła się całą listą problemów. Włoski koncern do promocji samochodu zaangażował Jenny from the Block. Pomysł wydawał się świetny. Skutki są niestety kłopotliwe.

Pierwsza afera dotyczyła miejsca reklamowej akcji. Lopez przemierza Fiatem ulice nowojorskiego Bronxu i opowiada jak ważna to dla niej okolica: „to mój świat, to miejsce mnie inspiruje, czyni mnie silniejszą, uczy myśleć szybciej” i dalej w tym tonie. Kłopot w tym, że tak ważne dla J. Lo ulice okazały się być ulicami Los Angeles. Piosenkarka spot nakręciła w słonecznej Kalifornii, a całość jest sprytną mistyfikacją. „Kilku” wyznawców lokalnego, nowojorskiego patriotyzmu i fanów gwiazdy poczuło się urażonych. Wszak uczuciami rdzennych mieszkańców Bronxu lepiej nie pogrywać. 

Kolejna sprawa dotycząca współpracy na linii Lopez – Fiat ma znacznie poważniejszy kontekst. Tu pojawiają się hasła typu: terroryzm, Al-Kaida, irański program rakietowy. W otwartym liście, grupa aktywistów działających przeciwko zbrojeniom Iranu oskarżyła Jennifer Lopez o wspieranie rozwoju nielegalnych programów nuklearnych. Reprezentując koncern Fiat, Lopez popiera działania zbrojeniowe. Chodzi o należącą do Fiata spółkę Iveco, która sprzedaje i dystrybuuje swoje samochody w Iranie. Pojazdy mają ponoć służyć do przewożenia pocisków i wspierać terrorystów,

List z podobnymi oskarżeniami otrzymał również Sergio Marchionne, prezes Fiata.

Z powodu podobnych podejrzeń z interesów z Iranem wycofały się już między innymi Toyota i Kia.

AW

  • Pt., 20-01-2012 Glitter
    Jak zwykle populistyczna gruba przesada. Winetou tez nie krecili w Stanach, tylko w bylej Jugoslawii. A laczenie Jenn i malego fiacika z programem rakietowym to juz parodia. Tak samo mozna polaczyc produkcje sera plesniowego we Francji i wybuch elektrowni w Japonii.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 Gość
    Glitter (Pt., 20-01-2012) napisał:

    Jak zwykle populistyczna gruba przesada. Winetou tez nie krecili w Stanach, tylko w bylej Jugoslawii. A laczenie Jenn i malego fiacika z programem rakietowym to juz parodia. Tak samo mozna polaczyc produkcje sera plesniowego we Francji i wybuch elektrowni w Japonii.



    No wlasnie jak by to bylo najwazniejsze gdzie
    ona jedzie ,reklamuja Fiacika a nie okolice.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 Gość
    Jak ktos chce to moze sie przyczepic nawet kupy.
    Ale mi problemy.. Naciąganie na oglądanie..bleee
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 Gość
    Amerykanie a może połączą produkcję melona z programem jądrowym przecież też można go kupić w Iranie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 Gość
    Tytuł artykułu "trudna jazda" zasugerował mi, że znana z większych gabarytów JL po prostu nie zmieściła się do małej 500 :/ Przeczytałem, oglądnąłem i co by nie było, podoba mi się :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 kuszacy tytul
    i to jedyna interesujaca w tym temacie rzecz :D
    PROPAGANDA !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 Najemnik
    zajefajny artykul - tylko dlaczego wszedzie teraz nawiazuje sie co jest a co nie jest uzywane do zbrojen w Iranie ?? czyzby ktos robil ludziom wode z muzgu jak to bylo z Irakiem? Stawiam moje wlasne w zaklad ze max 12 miesiecy i mamy nowa impreze - Iran do remontu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 max
    ten sam Fiacik zagrał z JLo w jej teledysku PApi ;p
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 anka
    Ta reklama jest zajebista...a wszystkie spekulacje na ten temat mam w nosie !!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-01-2012 ncnvbn
    przeciez w piosence papi tez jechala fiatem
    Odpowiedz Zgłoś
1 2