Tu warto bywać: Mielżyński

5 Komentarzy
9 Zdjęć
Wtorek, 09-10-2012

Winiarnie i specjalistyczne sklepy oferujące wyselekcjonowane roczniki zyskują w Polsce coraz większą popularność. I słusznie, ponieważ wino - w rozsądnych ilościach - zalecane jest nawet przez lekarzy a odpowiednio dobrany gatunek potrafi jeszcze bardziej podrasować smak posiłku.

Przy ulicy Burakowskiej w Warszawie, w sąsiedztwie Warsztatu Woni Marty Gessler, concept storu  Red Onion czy salonu Jagi Hupało i Thomasa Wolfa, działa Mielżyński - miejsce pełniące funkcję sklepu, baru oraz restauracji z otwartą kuchnią.

Menu zmienia się codziennie, więc o kulinarnej nudzie nie może być mowy. Są to zazwyczaj przekąski oraz dania sezonowe a także desery. Dominuje kuchnia włoska. Punktem głównym wizyty w Mielżyńskim jednak jest bogata, autorska kolekcja win, podzielona na dwie kategorie: europejskie (Francja, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Niemcy, Austria, Węgry) oraz te spoza kontynentu (USA, RPA, Chile, Argentyna, Australia, Nowa Zelandia). Wino można wybrać samemu – skrzynki z rocznikami są rozstawione we wnętrzu – lub skorzystać ze specjalistycznej porady.

www.mielzynski.pl

  • Wt., 09-10-2012 kkkkk
    Klimat jak z 19 wieku , bajka.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 10-10-2012 kmk
    ile kosztuje taka reklama na luxlux??
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 10-10-2012 cccc
    co za bzdura - jedzenie jest koszmarne, po ostatnich 2 wizytach, zarówno ja jak kilkoro znajomych chorowaliśmy....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 10-10-2012 iolodo
    a właściciel stał się arogancki, jego zachowanie wręcz graniczy czasem z chamstwem,
    to miejsce, gdzie jedynie celebryci są mile widziani i uprzejmie witani
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 13-10-2012 Gość
    iolodo (Śr., 10-10-2012) napisał:

    a właściciel stał się arogancki, jego zachowanie wręcz graniczy czasem z chamstwem,

    to miejsce, gdzie jedynie celebryci są mile widziani i uprzejmie witani



    ja jestem zwyklym bywalcem i pan wlasciciel wita mnie zawsze milo... menu zmienia sie codziennie bo jak powiedziel w/w pan warto by bylo jak najswiezsze....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 12-07-2013 Gość
    Miejsce piekne i wspaniale wino ale jedzenie okropne. Niesmaczne i drogie.kiedys zamowilismy zupy ktore byly niejadalne a po ostatniej wizycie wymiotowalam :/ polecam to miejsce ale warto wczesniej zjesc cos gdzieś indziej.
    Odpowiedz Zgłoś