Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych

8 Komentarzy
12 Zdjęć
Czwartek, 26-09-2013

Po co zmarłym zamki i guziki - zastanawia się Pia Interlandi, australijska projektantka, która skupiła się na tworzeniu biodegradowalnych ubrań dla zmarłych. Niebawem w sieci dostępny będzie sklep internetowy z jej nietypowymi projektami.

Pia Interlandi, zafascynowana biologią człowieka, eksperymentować z rozpuszczalnymi tkaninami zaczęła już lata temu. Krokiem milowym w jej działalności był rok 2008, w którym zmarł jej dziadek. Wtedy dotarło do niej, jak dziwne jest chowanie zmarłych w ubraniach, w których chodzili jeszcze żyjąc. Negatywnie nastawiona do pochówku w odzieży, która leżeć będzie w ziemi długo po rozkładzie ciała, postanowiła zająć się projektowaniem ubioru dla zmarłych.

Projektantka wyszła z założenia, że zmarłym niepotrzebne są ani zamki, ani guziki. Co więcej, dbałość o ochronę środowiska skłoniła ją do przetestowania różnych tkanin i wyznaczenia tych biodegradowalnych, które rozkładają się w ciągu roku. W pracy pod uruchomioną w ubiegłym roku "marką" Garments for the Grave używa bawełny, rozkładalnego lnu oraz materiału z konopi, dbając też o to, by jej projekty były łatwe do założenia.

Zamówienie dla rodzin zmarłych Pia Interlandi realizuje od 2012 roku. W planach ma uruchomienie sklepu internetowego, który dostępny będzie TU

MM

Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych

Moda dla zmarłych niebawem dostępna ma być w sieci

  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Upiorny pomysł australijskiej projektantki. Moda dla zmarłych
  • Czw., 26-09-2013 suita suita
    kazdy moze byc jej klientem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-09-2013 szynka szynka
    w szczecinie na ul. Wojska Polskiego jest sklep z odzieżą funeralna... zreszta chyba w kazdym miescie jest... papierowe buty, garsonki i garnitury z czarnej sztywnej bawełny i bielizna z wiskozy... byłam tam kiedys z babcią... kupiła wtedy wyprawkę dla zmarłej znajomej ktora niemiala rodziny :(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-09-2013 mat mat
    ale nowosc - jakies 20 lat temu bula afera z wloskimi butami importowanymi do polski - okazalo sie ze nie wytrzymuja deszczu bo to sa buty z papieru dla zmarlych. No paniusia odkryla ameryke po raz 20chyba
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-09-2013 Gość Gość
    i się zbiodegraduje i taka naga będę. Ani myślę w się to ubrać.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-09-2013 Gość Gość
    Sa klienci jest towar.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 27-09-2013 Gość Gość
    Gość (Czw., 26-09-2013) napisał:

    Sa klienci jest towar.

    hehehehehe dobre
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 27-09-2013 Gość Gość
    Gość (Czw., 26-09-2013) napisał:

    "ci wszyscy projektanci są jacyś pierdolnięci " - nic dodać. nic ując!

    ano racja
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 02-10-2013 Gość Gość
    szynka (Czw., 26-09-2013) napisał:

    w szczecinie na ul. Wojska Polskiego jest sklep z odzieżą funeralna... zreszta chyba w kazdym miescie jest... papierowe buty, garsonki i garnitury z czarnej sztywnej bawełny i bielizna z wiskozy... byłam tam kiedys z babcią... kupiła wtedy wyprawkę dla zmarłej znajomej ktora niemiala rodziny :(


    Fajną masz babcię - zadbała o koleżankę w ostatniej drodze. Godne podziwu i szacunku. Chciałabym mieć taką koleżankę, ale takich przyjaźni już nie ma. Dawniej ludzie byli bardziej ludzcy.
    Odpowiedz Zgłoś