Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?

12 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 23-02-2013

Kupować mniej, nosić częściej? To pytanie, które spędza sen z powiek wszelkiej maści gwiazdom i gwiazdeczkom. Pojawienie się w czymś dwa razy jest traktowane jako modowe faux pas.

Po drugiej stronie barykady pojawia się z kolei recykling, ochrona środowiska i ekologiczne trendy (zobacz też: Według Greenpeace ekologiczny tylko Valentino). Przyjęło się jednak, że występującej publicznie kobiecie nie wypada założyć dwa razy tej samej sukienki. Za sprawą projektantki Vivienne Westwood teza ponownie budzi kontrowersje i wywołuje burzliwe dyskusje.

Przed pokazem swojej kolekcji podczas London Fashion Week słynąca z troski o ekologię brytyjska projektantka Vivienne Westwood  w dość krytyczny sposób odniosła się do garderoby księżnej Kate. Jak stwierdziła, jako członkini rodziny królewskiej powinna ona promować postawy proekologiczne. W jaki sposób wyjaśnia zasadność recyklingu w przypadku księżnej Kate (Ile kosztuje garderoba Kate Middleton?) Skoro ta dba o dobór stroju tak skrupulatnie i w wybranych kreacjach czuje się i wygląda dobrze, powinna je nosić częściej.

Jedną sprawą jest to, że księżna Kate czasami pojawia się w tym samym stroju (np. w płaszczu od Missoni'ego, sukience Emilii Wickstead czy butach LK Bennett) więcej niż raz. Z drugiej strony, czy osoba pełniąca funkcje reprezentacyjne powinna zakładać to samo? Przy napiętym grafiku i ogromie zadań rozrastająca się garderoba nie jest niczym dziwnym ani niedorzecznym. Argument mówiący, że to przedkładanie ilości nad jakość, jest tu błędny – można mieć wiele rzeczy o wysokiej jakości.

Na temat pokazywania się w tej samej kreacji wypowiadają się co jakiś czas polskie celebrytki i krytycy mody. Ich „wpadki” są analizowane pod kątem kiepskiego PR-u lub kryzysu. Jedne chowają wtedy głowę w piasek, inne potępiają traktowanie odzieży jako czegoś jednorazowego. Przykład? Izabella Łukomska-Pyżalska określająca takie postępowanie brakiem zdrowego rozsądku czy Monika Olejnik, która z pojawienia się dwa razy w sukni od Alexandra McQueena nic sobie nie robiła.

Przykład księżnej Kate jest tu ciekawy z dwóch powodów. Jako osoba dyktująca trendy, tak w stylu życia (gdyby nie jej ciąża, Wielka Brytania nie przygotowywałyby się na baby boom, jak i w ubiorze, jest najlepszym wzorcem i kimś, kto powinien w społeczeństwie wykształcać pewne proekologiczne zachowania. Jednak osoba publiczna nie powinna być narażana na krytykę, a z tym wiąże się traktowane jako modowe faux pas noszenie tego samego na różne okazje.

Czy Vivienne Westwood ma zatem rację? Może właściwszym byłoby wyjście pośrednie: częściej uzupełniana garderoba, ale i przekazywanie wykorzystanych kreacji do ponownego użycia przez kogoś innego lub na cele charytatywne? Jak uważacie? I czy w dobie „mody na ekologię” pojawienie się w czymś dwa razy naprawdę jest wpadką?

MM

Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?

Księżnie Kate zdarza się pojawiać dwa razy w tym samym stroju

  • Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?
  • Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?
  • Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?
  • Vivienne Westwood upomina księżną Kate. Słusznie?
  • Śr., 27-02-2013 absolutnie żadna wpadka!
    Powiem więcej, w moich oczach więcej zyskują gwiazdy, które nie szastają pieniędzmi na prawo i lewo. Sztuką jest mieć full kasy, ale wykazać przy tym umiar i zdrowy rozsądek, a przede wszystkim nie pędzieć ślepo jak stado baranów za modą. Pasuje coś komuś (nawet księżnej), dobrze się w tym czuje, to czemu ma nie założyć 2 a nawet 3 raz tej samej rzeczy?
    Dziękuję
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-02-2013 ddnn
    Gość (Pn., 25-02-2013) napisał:

    Często kupuje drogą rzecz. Uważam, że za dobry produkt można a nawet trzeba godnie zapłacić. Jeśli czuję się w czymś dobrze to zakładam tyle razy ile trzeba. Gorzej z imprezami. Tam gdzie bywają te same osoby np. rodzina, staram się jednak ubierać inaczej. Rodzina nie zostawi na człowieku suchej nitki. A już w szczególności bratowe. To deprymuje.


    a co się przejmujesz bratowymi? Że Ci tyłek obrobią, bo założyłaś coś dwa razy? Miej twardy charakter, głowa do góry i nie przejmuj się jakimiś bezmózgimi lalkami, które pewnie nie mają nic innego do roboty, więc z nudów obgadują czy przypadkiem:ciotka/kuzynka/babca/bratowa itd..nie włożyła po raz 2 tej samej kiecki...Ręce opadają.
    A Ty bądz twarda i miej swoje zdanie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-02-2013 gosc
    Ładna kobieta , gustownie ubrana a ze cos czesciej ubieze ze raz to raczej swiadczy ze nie tylko ciuszek sie liczy. Jestem za takim postepowaniem innych...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2