Warszawski wtórny rynek mieszkań - listopad 2006

81 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 08-12-2006

Warszawski wtórny rynek mieszkań - listopad 2006

Od pewnego czasu mówi się o możliwym przegrzaniu rynku nieruchomości. Niestety wygląda na to, że na spadek cen będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez serwis oferty.net wskazują, że dynamika wzrostu cen uległa w ostatnim miesiącu wyhamowaniu. Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w stolicy na rynku wtórnym wyniosła w listopadzie 8 237 zł i była wyższa od średniej ceny z października o 71 zł, czyli o mniej niż 1%! Dla porównania w ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku ceny mieszkań w Warszawie wzrosły aż o 45%.

Według raportu powyższa tendencja widoczna jest we wszystkich dzielnicach i we wszystkich segmentach mieszkaniowych - od kawalerek, których średnia cena metra kwatratowego wzrosła w ciągu miesiąca o 35 zł (do 8 638 zł), przez mieszkania 2-pokojowe (wzrost o 124 zł do 8 344 zł za m2), 3-pokojowe (wzrost o 92 zł do 8 047 zł za m2) po mieszkania 4-pokojowe, których cena spadła o 28 zł, do poziomu 7 966 zł za m2.

Nieznacznie wzrosły średnie ceny w najdroższej dzielnicy, Śródmieściu, gdzie za metr kwadratowy zapłacimy 10 608 zł (o 235 zł więcej niż w październiku). Na Żoliborzu ceny nieco spadły - z 8 831 zł w październiku do 8 501 zł za m2 w listopadzie.

Autorzy raportu wahają się, czy listopadowa stabilizacja nie jest korektą wynikającą z nadejścia okresu świątecznego, kiedy mamy na głowie inne wydatki.

Zauważono jednak, że ze względu na wysokie ceny powoli zaczyna brakować klientów, którym nie pomaga już nawet korzystne oprocentowanie kredytów hipotecznych. O ile rok temu kupując 50-metrowe mieszkanie i biorąc przy tym kredyt na 30 lat Kowalski musiał się liczyć z miesięczna ratą kredytu na poziomie około 1 200 zł, o tyle w chwili obecnej ze względu na wyższą cenę musiałby zapłacić około 2 000 zł miesięcznie.

www.oferty.net/statystyki/122006.php

MW

  • Czw., 07-12-2006 Pan
    a ja nie potrzebuje mieszkania bo urodzilem sie w stolicy i mam gdzie mieszkach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-12-2006 gość
    :-@@@@ (ziew)
    Przed swietami rynek zawsze sie wycisza.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 A.C.
    no cóż... życie...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 gość
    Pan (Czwartek, 07-12-2006) napisał:



    a ja nie potrzebuje mieszkania bo urodzilem sie w stolicy i mam gdzie mieszkach



    I całe życie masz zamiar mieszkać u tatusia i mamusi ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 Ktoś
    To miejmy nadzieję, że urodziłeś się i mieszkasz w sklepie spożywczym, żebyś jeszcze miał co jeść. No a tak w ogóle, to chyba całe życie mieszkasz z rodzicami pod jednym dachem, w takim razie gratuluję. Jesteś przykładem na to, iż mamy wolnośc słowa, ale zapomnieliśmy o wolności myślenia. A na "Pana", to podobno trzeba mieć wygląd i pieniądze, a moim zdaniem to jeszcze jest potrzebna umiejętność korzystania z szarych komórek.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 gość
    ceny będą rosly do czasu gdy pies z kulawa noga nie spojrzy w strone stolicy ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 ghost
    Poczekajcie do wiosny to galopka znowu sie zacznie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 gość
    Ceny mieszkan w Warszawie sa drozsze niz w Berlinie i tylko glupi ludzie kupuja tak drogie mieszkania, a posrednicy zarabiaja na tym i sie ciesza ze znalezli glupich co sie daja nabrac w butelke
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 gość
    mieszkania w Warszawie sa drozsze niz w Luksemburgu a zarboki ludzi sa jak w rosji
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-12-2006 gość
    Podziwiam tych glupich co sie daja nabic w butelke i kupuja tak drogie mieszkania cena ich nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia 2500 zl za metr to jest cena realna pozdrawiam idiotow z Warszawy co kupili drozej
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 9