Wisiorek Louis Vuitton

27 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 14-01-2008

Wisiorek Louis Vuitton Tylko dla najbardziej oddanych fanek marki.

W ciągu ostatnich lat moda na akcesoria sygnowane LV nieustannie rośnie. To, co kiedyś było dodatkiem, teraz jest głównym elementem – torebkę czy apaszkę kupuje się często z uwagi na logo, nie na kształt.

Ten wykonany z 18-karatowego złota wisiorek to najlepszy dowód na popularność marki – w końcu takie coś to reklama LV, nic więcej. Ale jaka urocza. Można ją nosić przy bransoletce, na łańcuszku, przy torebce, jako breloczek.

Cena: $595 czyli około 1 440 zł

Kupisz w butikach Louis Vuitton.

MWW

  • Pn., 14-01-2008 gość
    LV to klasa :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 Guinevre
    mało oryginalny, wolałabym coś ciekawszego za tą cenę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 gość
    Wygląda strasznie tandetnie. Obojętnie do jakiego stroju, karnacji, koloru włosów czy twarzy-zawsze będzie wyglądał jak tandetna błyskotka dla nuworyszy bez smaku. Rozumiem że mozna wydawać krocie na markowe, drogie ubrania-sam tak robie. Ale ludzie, którzy oprócz pieniędzy mają klasę, wybierają ubrania czy dodatki, które mają jedynie metkę po wew. stronie (oprócz torebek). Śmiesza mnie te wszystkie nastolatki, które wyglądają jak klony (czarne włosy-to nowy blond, złote paski, koniecznie torebka z ceraty z monogramem LV, czarne, błyszczące spodnie, puchowa kurka z futrzanym kołnierzem, kończąca się na równi z pępkiem, najlepiej jeszcze jakaś bluzka z błyszczącm napisem VERSACE, tipsy ze znaczkiem Chanel, monogramem LV czy, w wersji sportowej, znaczkiem Nike.Obowiązkowo jeszcze solarium w wersji "na kabanosa" i arogancka mina. Białe kozaczki mile widziane. Najlepiej z napisem DIOR). Nie rozumiem całej tej idei noszenie podróbek. Oczywiście zaraz się ktos odezwie że nie każdeo stać na oryginał. TO KUPUJ TAKIE RZECZY, NA JAKIE CIĘ STAĆ !Można się ubrać ładnie, modnie i niedrogo w naszych Reserved'ach, Big Star'ach czy innych Reporterach. Ludzie którzy nosza podróbki są żałośni, bo myslą że to uczyni z nich kogoś lepszego, kogoś, kim nie są. Wartości człowieka nie mierzy się przecież po jego torebce czy pasku. Niby takie logiczne, ale jakos nie widzie żeby podróbki znikały z ulic. Jest wręcz odwrotnie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 gość
    Mnie LV kojarzy się z murzynami.Torebkami tej marki to tandeta. Jedyne swej ceny są podróbki sprzedawane na kocyku na całym świecie przez ww.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 14-01-2008) napisał:



    LV to klasa :)

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 khaki-girl
    gość (Poniedziałek, 14-01-2008) napisał:



    Wygląda strasznie tandetnie. Obojętnie do jakiego stroju, karnacji, koloru włosów czy twarzy-zawsze będzie wyglądał jak tandetna błyskotka dla nuworyszy bez smaku. Rozumiem że mozna wydawać krocie na markowe, drogie ubrania-sam tak robie. Ale ludzie, którzy oprócz pieniędzy mają klasę, wybierają ubrania czy dodatki, które mają jedynie metkę po wew. stronie (oprócz torebek). Śmiesza mnie te wszystkie nastolatki, które wyglądają jak klony (czarne włosy-to nowy blond, złote paski, koniecznie torebka z ceraty z monogramem LV, czarne, błyszczące spodnie, puchowa kurka z futrzanym kołnierzem, kończąca się na równi z pępkiem, najlepiej jeszcze jakaś bluzka z błyszczącm napisem VERSACE, tipsy ze znaczkiem Chanel, monogramem LV czy, w wersji sportowej, znaczkiem Nike.Obowiązkowo jeszcze solarium w wersji "na kabanosa" i arogancka mina. Białe kozaczki mile widziane. Najlepiej z napisem DIOR). Nie rozumiem całej tej idei noszenie podróbek. Oczywiście zaraz się ktos odezwie że nie każdeo stać na oryginał. TO KUPUJ TAKIE RZECZY, NA JAKIE CIĘ STAĆ !Można się ubrać ładnie, modnie i niedrogo w naszych Reserved'ach, Big Star'ach czy innych Reporterach. Ludzie którzy nosza podróbki są żałośni, bo myslą że to uczyni z nich kogoś lepszego, kogoś, kim nie są. Wartości człowieka nie mierzy się przecież po jego torebce czy pasku. Niby takie logiczne, ale jakos nie widzie żeby podróbki znikały z ulic. Jest wręcz odwrotnie.


    zgadzam się w każdym zdaniu.
    ____________________________

    wisiorek LV..? raczej nie!
    wolała bym już zabawne breloczki Juicy Couture!
    a cena? za to wolę kupic Blahniki...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 gość
    Całkowita racja! Heh jestem mlodym chlopakiem i jakos mi sie w zyciu dziwnie udało, mam "troche" pieniedzy i zdaje sobie z tego sprawe o czym piszesz, "metka" w srodku, a nie wielki napis na zew. stronie. Pozdrawiem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 panterka-g
    ...po co mi czyjeś logo na szyi?To już lepiej moje inicjały.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 TonnySoprano
    Tandeta w cyganskim stylu, ale juz lepiej kupic podrobke za 70 zl ze stali malowanej na zloto...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-01-2008 demee
    panterka-g (Poniedziałek, 14-01-2008) napisał:



    ...po co mi czyjeś logo na szyi?To już lepiej moje inicjały.


    A jeśli ktoś ma właśnie inicjały LV ?:)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3