Woda toaletowa Black Sun Salvador Dali

20 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 08-11-2007

Woda toaletowa Black Sun Salvador Dali Pod tą intrygującą nazwą kryje się nowa kompozycja zapachowa Salvador Dali - męska, wyrazista i nowoczesna. Drzewno – pikantna woda toaletowa Black Sun powinna zainteresować zwolenników oryginalnych, nieco tajemniczych i niejednoznacznych zapachów.

Nuty głowy: bazylia, czarne kadzidło i cedr
Nuty serca: pelargonia, piżmo, żywica, jodła
Nuty bazy: wanilia, tonka, wetiwer

Cena: 90 zł (30ml), 145 zł (50ml), 195 zł (100ml)

Woda dostępna jest w perfumeriach oferujących kolekcję zapachową Salvador Dali.

AW

  • Czw., 08-11-2007 anty słit stałbery srip
    a jak sie tatusiowi nie spodoba to pewnie jakiemus wujkowi ktory Ci drogie prezenty funduje.
    lodziara.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 sqra
    Bardzo ładny flakon, zapach też brzmi interesująco... Cóż to jest wetiwer? Bo brzmi pięknie...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 hamas
    zwykła taniocha....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 TonnySoprano
    wetiwer to taka roslina. swego czasu bardzo lubilem zapachy sprzedawane pod marka Dallego, wiec warto wrocic do korzeni:)
    ladne opakowanie - pierwszy plus. Dodatkowo Salvador jest (a wlasciwie byl, wielka szkoda...)wielka postacia i najwiekszym z surrealistow. jestem milesnikiem jego dziel i dlatego owe zapachy automatycznie mi przypominaja o Wielkim Mistrzu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 gość
    wąchałem. Tandeta po prostu cóż więcej można powiedzieć.. Masówka i nijak ma się do jakiegokolwiek luksusu. Ci którzy naprawdę chcą czegoś więcej od zapachu - nie mają tu czego szukać.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 Lacoste Jacek- VIP
    piękny
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 gość
    tandeta....tyle w tym naturalnych esencji co kot napłakał. Płacisz za marketing i 2% za wodę....Smutne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 Madzia Madzia 22
    Dzisiaj wąchałam. Do tej pory śmierdzą mi ręcę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 gość
    gość (Czwartek, 08-11-2007) napisał:



    wąchałem. Tandeta po prostu cóż więcej można powiedzieć.. Masówka i nijak ma się do jakiegokolwiek luksusu. Ci którzy naprawdę chcą czegoś więcej od zapachu - nie mają tu czego szukać.



    Brawo! Tez tak mysle!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-11-2007 cherri
    Madzia Madzia 22 (Czwartek, 08-11-2007) napisał:



    Dzisiaj wąchałam. Do tej pory śmierdzą mi ręcę.


    Jeśli śmierdzą, to wystarczy umyc(tak robią zwykli, normalni ludzie)Pewnie używasz Pumy czy Coty, a tu robisz z siebie koneserkę i ekspertkę.Czas dorosnąc droga Madziu.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2