Wystawa Stop. Pause. Play Wojciecha Pąkowskiego

5 Komentarzy
2 Zdjęcia
Wtorek, 06-05-2008

Wystawa Stop. Pause. Play Wojciecha Pąkowskiego Absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych Wojciech Pąkowski w interesujący sposób mieszka malarstwo z grafiką. Artysta eksperymentuje z technikami, łączy to, co wydaje się niemożliwe do połączenia, a o wynikach mówi, że są aestetyczne.

W twórczości Pąkowskiego liczy się nastrój, poetyka i tajemnica, które towarzyszą przedstawieniom. Wokół obrazów snują się niepewne interpretacje i zagadkowość zmuszająca wyobraźnię odbiorcy do intensywniejszej pracy. Wspólną cechą obrazów Wojciecha Pąkowskiego jest chwilowe zatrzymanie akcji, intrygująco wstrzymana narracja i prawie odczuwalna cisza przed burzą – jeszcze nic się nie wydarzyła, ale za moment może stać się wszystko.

Wernisaż wystawy Wojciecha Pąkowskiego Stop. Pause. Play odbędzie się 28 maja o godzinie 18 w PracowniGalerii Jolanty Czajki (ul. E. Plater 14, Warszawa). Wystawa będzie otwarta do 7 czerwca, od poniedziałku do piątku od 12:00 do 19:00, a w soboty od 11:00 do 14:00.

Wystawa Stop. Pause. Play Wojciecha Pąkowskiego

AW

  • Śr., 07-05-2008 gość
    ten drugi obraz mi się podoba
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 07-05-2008 Karoline Szuszu
    Odkryj piękno tam, gdzie inni jeszcze tego nie zrobili.
    Piękne płótna, mają coś z Muncha, ale są subtelniejsze.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 07-05-2008 gość
    piekne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 07-05-2008 gość
    kazdy moze ocenic obraz jesli ma tylko na to ochote, nie trzeba byc znawca - nie wiem co za ludzi pisza te komentarze. Niektorzy maja wyobraznie i potrafia powiedziec co mysla o zdjeciu czy obrazie a jesli Wy komentujacy nie potraficie to wasz problem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-05-2008 mani
    kręci mnie malarstwo,ale w sumie nie widze tu nic wartego uwagi.w tym pierwszym doszukałabym sie jakies metafory,ale ten drugi..nie zrozumiem,tak jak suprematyzmu i wszystkich tych uproszczonych form.
    gdzie tu Munch?uzycie barw w tym pierwszym..moze,ale nie odwazyłabym sie na takie porównanie
    Odpowiedz Zgłoś