Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...

40 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 25-05-2013

Efekt Kate sprawdza się w modzie  i chirurgii estetycznej, jednak jej wizerunek i działalność nie wszystkim przypadły do gustu. W lutym Vivienne Westwood zarzuciła księżnej, że ta zbyt małą wagę przywiązuje do ekologii. Teraz brytyjska feministka Joan Smith uznała, że Kate nie jest dobrym wzorem dla współczesnych kobiet.

Joan Smith poświęciła Kate fragment swojej najnowszej książki „The Public Woman”. Nazywając ją brytyjską królową Wags, zdaje się zapomniała, że określenie to niekoniecznie pasuje do żony Williama. Nie omieszkała jej wytknąć nijakości i braku ambicji. Jak zasugerowała Joan Smith, księżna Cambridge jest jedynie ładną twarzą, która nigdy nie uzyskała niezależności finansowej.

Feministka przypomniała też, że Kate po opuszczeniu uczelni skupiła się na towarzyszeniu Williamowi, ceremonii ślubnej i zajściu w ciążę. Taki obraz nie pasuje do niezależnych kobiet, a księżna, jako wpływowa persona, która inspiruje Brytyjki, mogłaby wykazać nieco niezależności. Ocena Joan Smith przeczy więc wszelkim pochwałom, jakie otrzymuje Kate.

Joan Smith nie jest oczywiście pierwszą osobą krytykującą księżną. Ta jednak nie odpowiada na zarzuty i nie udziela wywiadów. Skupia się raczej na działalności charytatywnej. W jej obronie staje m.in. premier David Cameron, chwalący jej zaangażowanie i pełnienie roli ambasadora Wielkiej Brytanii.

Brytyjskiej feministce odpowiedziała m.in. Victoria Arbiter, ekspertka w sprawach dworu królewskiego. Jak powiedziała redakcji „New York Daily News”, Kate wie, że nie pasuje do obrazu współczesnej kobiety, spełnia jednak swoje obowiązki i nie ma w tym nic złego.

Zaangażowanie w promocję brytyjskiej mody i objęcie patronatu nad różnymi organizacjami charytatywnymi wystarczyły jednak, by magazyn „Time” uznał Kate za jedną z najbardziej wpływowych kobiet na świecie . Niezależność jest z pewnością przyjemnym uczuciem, ale jej brak nie dyskwalifikuje innych dokonań.

MM

Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...

Księżna Kate nie po drodze feministkom

  • Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...
  • Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...
  • Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...
  • Z Księżną Kate nie po drodze feministkom...
  • Sob., 25-05-2013 Gość
    paulinalina (Sob., 25-05-2013) napisał:

    Feministkom nie po drodze bo to prawdziwa kobieta. Trwa przy boku męża, jest piękna... feministki raczej są jej przeciwieństwem



    Niezla definicja prawdziwej kobiety, szkoda ze sprzed jakis dwoch wiekow.

    Co do krytyki to niestety decydujac sie na takie zycie wiedziala ze bedzie musiala odlozyc ambivje na bok. Z milosci robi sie rozne rzeczy. Ale przesada jest nazywanie jej jedna z najbardziej wplywowych kobiet, na co ona wplywa? Na liczbe sukienek sprzedanych w brytyjskiej sieciowce bo w podobnej kate sie pokazala? Jest mdla, to jest prawda, troche bo musi pewnie, troche bo po prostu taka jest bo to widac akurat.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Gość
    Gość (Sob., 25-05-2013) napisał:

    paulinalina (Sob., 25-05-2013) napisał:

    Feministkom nie po drodze bo to prawdziwa kobieta. Trwa przy boku męża, jest piękna... feministki raczej są jej przeciwieństwem





    Niezla definicja prawdziwej kobiety, szkoda ze sprzed jakis dwoch wiekow.



    Co do krytyki to niestety decydujac sie na takie zycie wiedziala ze bedzie musiala odlozyc ambivje na bok. Z milosci robi sie rozne rzeczy. Ale przesada jest nazywanie jej jedna z najbardziej wplywowych kobiet, na co ona wplywa? Na liczbe sukienek sprzedanych w brytyjskiej sieciowce bo w podobnej kate sie pokazala? Jest mdla, to jest prawda, troche bo musi pewnie, troche bo po prostu taka jest bo to widac akurat.



    Zapytaj przeciętnego mężczyznę czy woli kobietę robiącą karierę, czy taką która zaopiekuje się domem, dziećmi i będzie zawsze przy jego boku.... Są i mężczyźni którzy wolą feministki, są i tacy które wolą staroświeckie pani
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 izi
    Aco wy o niej wiecie ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Gość
    paulinalina (Sob., 25-05-2013) napisał:

    Feministkom nie po drodze bo to prawdziwa kobieta. Trwa przy boku męża, jest piękna... feministki raczej są jej przeciwieństwem



    feministki też trwają przy boku męża przy okazji nie zapominając o sobie. dlaczego to kobieta ma sie zawsze bardziej poswiecac? feministki chcą równouprawnienia, a w postawie Kate go nie widać, tylko uległość i posłuszeństwo. zajrzyj do definicji feminizmu, wiele kobiet są takimi feministkami, mimo ze z definicji sie nie przyznaja....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Gość
    Podobno Kate nocami sms-uje z samym Wanderleiem Bazelakiem;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 MsLinney
    Gość (Sob., 25-05-2013) napisał:

    paulinalina (Sob., 25-05-2013) napisał:

    Feministkom nie po drodze bo to prawdziwa kobieta. Trwa przy boku męża, jest piękna... feministki raczej są jej przeciwieństwem





    feministki też trwają przy boku męża przy okazji nie zapominając o sobie. dlaczego to kobieta ma sie zawsze bardziej poswiecac? feministki chcą równouprawnienia, a w postawie Kate go nie widać, tylko uległość i posłuszeństwo. zajrzyj do definicji feminizmu, wiele kobiet są takimi feministkami, mimo ze z definicji sie nie przyznaja....



    A powiedz mi, w takim razie, jakie wyrzeczenia musi ponosić mąż królowej Anglii? Dlaczego nikt nie roztrząsywuje problemu niezależności mężczyzny w tym związku,. Mężczyzny, który musiał się podporządkować małżonce ze względu na pełnioną przez nią funkcję? To niełatwe całe życie być na drugim planie, bez względu na płeć... Taka rola małżonka/i monarchy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Gość
    Brawo, Kate!
    Nie kazda może być księżną!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Anka
    Eh...a moze ona akurat swietnie sie realizuje w roli zony i przyszlej matki? Nie kazda kobieta widzi siebie w wielkiej korporacji ani na manifie.
    Żyj i pozwol zyc innym, wedle wlasnego upodoania.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 SantusFaust
    Pryszczata czarownica ją krytykuje. Z pewnością powinna się tym przejąć i wysilić na odpowiedź.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 25-05-2013 Paul86
    Niezależność to również niezależność od nawiedzonego feminizmu, który pakuje tylko kobiety w kłopoty.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4