Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody

3 Komentarze
16 Zdjęć
Niedziela, 17-02-2013

Świat mody, w którym gra toczy się o duże pieniądze, jak żaden inny pokazuje, że praca musi trwać mimo wszystko. Po zaginięciu Vittorio Missoniego włoski dom mody działa bez przeszkód, przygotowania do pokazów i wprowadzenia nowej kolekcji nie zostały zaniechane. Intrygującą nowinę o tajemniczym zaginięciu z czołówek gazety zepchnęły relacje z tygodni mody. Tymczasem zagadka pozostaje niewyjaśniona.

Samolot zaginął 4 stycznia. Vittorio Missoni (Kultowe marki: Missoni), dyrektor włoskiego domu mody, wraz z żoną i przyjaciółmi wracali z archipelagu Los Roques, gdzie spędzali święta i witali nowy rok. Ich celem było Caracas, stolica Wenezueli, do której jednak nie dotarli. Najprawdopodobniej padli ofiarą nowego „Trójkąta Bermudzkiego”, ponieważ ich samolot nie był pierwszy, który zaginął w tym regionie.

Wciąż trwają jednak poszukiwania, a kilka dni temu na wybrzeżu Curaçao (Małe Antyle) znaleziona została torba pochodząca z zaginionego samolotu. Odkrycie niemieckiego turysty dało promyk nadziei na szczęśliwe zakończenie. Rodzina powoli godzi się z myślą, że doszło do wypadku, nadal jednak nie została wykluczona teoria, że samolot, którym podróżował Vittorio Missoni, został porwany przez handlarzy narkotyków.

Teorii na temat zaginięcia może być więcej. Czy to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, czy porwanie, czy coś innego – rodzeństwo, kierujące domem mody, musiało przejść nad tym do porządku dziennego. Nie mieli wyjścia, podobnie jak właściciele innych domów mody – Versace czy Gucci – w których doszło do zbrodni. Świat mody, to nie tylko miliardy dolarów, ale i tuziny zagadek, intrygi i presja.

Zawsze chodzi o pieniądze

Jedną z większych zagadek od lat stanowi śmierć Gianniego Versace. 15 lipca 1997 roku zamordował go Andrew Cunanan – męska prostytutka. Projektant zmarł od dwóch strzałów w głowę. Jego zabójca wkrótce popełnił samobójstwo. Okazało się, że był nie tylko przystojnym chłopakiem władającym siedmioma językami, ale także seryjnym mordercą. W 2010 roku Giuseppe Di Bella, dawny członek mafii N'dranghety, stwierdził, że Versace zginął z powodu długów u mafii. Ta miała mu pomagać prać brudne pieniądze.

Nie jest za to tajemnicą, dlaczego w marcu 1995 roku, po wielu latach rodzinnych waśni i międzyrodzinnych procesów sądowych, zginął Maurizio Gucci. Jego morderstwo zleciła była żona Patrizia Gucci. Powód? Niezadowalający podział majątku. Czarna wdowa trafiła do więzienia na 26 lat. Po 13 latach zaproponowano jej zwolnienie warunkowe, z którego jednak nie skorzystała. Wtedy musiałaby pójść do pracy, co dla kobiety, która nie przepracowała ani jednego dnia, byłoby czymś zupełnie nowym, a nawet – poniżej godności.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Zatarg z mafią, wyrafinowana eks-żona, a co było przyczyną śmierci niemieckiego projektanta Rudolpha Moshammera, u którego ubierał się m.in. Arnold Schwarzenegger? Kwota 2 tys. euro, którą miał zapłacić oprawcy za usługi seksualne. Gdyby wiedział, że skończy uduszony kablem, z pewnością nie odmówiłby wypłacenia pieniędzy. Rudolpha Moshammera nocą z 13 na 14 stycznia 2005 roku zamordował zatrzymany dwa dni później 25-letni Irakijczyk.

Intrygant Bernard Arnault

Jest królem luksusu i intrygantem. Należy do niego koncern LMVH skupiający takie marki, jak Louis Vuitton, Fendi, Christian Dior czy Givenchy. Mawia się, że w jego rękach leży przyszłość luksusowej mody. Bernard Arnault, którego majątek „Forbes” szacuje na 32 miliardy euro, swoją fortunę przeniósł już do Belgii. W jakim celu? Oficjalnie nie po to, by uciec przed fiskusem, a raczej w celu zapobieżenia podziału i sprzedaży firmy po jego śmierci.

Bernard Arnault przymierzał się, bezskutecznie, do kupna marki Gucci, broni się przed nim nawet dom mody Hermes (Wojna dwóch gigantów. Hermes pozywa LVMH). Francuski miliarder kilka lat temu skupił po cichu kilkanaście procent udziałów w Hermesie. Sprawa na wokandę trafiła w 2010 roku i wygląda na to, że szybko się nie zakończy. Swojego czasu na drogę sądową wystąpił także Hubert de Givenchy. Arnault, mimo zawartej z nim umowy, nie obsadził stanowiska głównego projektanta nazwiskiem wskazanym przez Givenchy. Decyzje zawsze podejmuje samodzielnie, szybko, bez ogródek.

Arnault z jednej strony przyczynił się do wielkich wzrostów na rynku dóbr luksusowych, z drugiej zasłużył na łatkę bezwzględnego biznesmena. Za luksus płaci się wysoką cenę, z czego miliarder doskonale zdaje sobie sprawę. Świadomy był m.in. potencjału tkwiącego w Azji. Dlatego też, po pierwsze, rozwinął sprzedaż o kraje rozwijające się, po drugie, zaczął skupować akcje azjatyckich firm.

Nic dziwnego, że uznawany jest za przedsiębiorcę zachłannego, skoro sukcesywnie skraca pole manewru konkurencji. A to niestety cios dla firm rodzinnych, z długoletnią tradycją. Niektórzy (z Henrym Recamierem, prezesem LV na czele) nieświadomi poczynań Arnaulta sprzedawali część udziałów, a później pozbywali się reszty, tracąc kontrolę nad stworzoną przez siebie marką.

Presja i tajemnicze zgony

Konkurencja spędza sen z powiek w niemal każdej branży. Tam, gdzie presja jest silniejsza, zdarzają się załamania nerwowe i samobójstwa. 11 lutego 2010 roku w swoim mieszkaniu w Londynie życie odebrał sobie Alexander McQueen . Śmierć matki oraz stylistki Isabelli Blow doprowadziły do załamania nerwowego. Wrażliwy projektant, któremu długo brakowało pewności siebie, powiesił się.

W tym roku zmarł także hiszpański projektant sukien ślubnych Manuel Mota. Jako dyrektor kreatywny Pronovias wyznaczał trendy w modzie ślubnej przez ponad 20 lat. Zmarł 8 stycznia w swoim domu niedaleko Barcelony, mając tylko 46 lat. Nieoficjalnie, od jego pogrzebu, mówi się o nękaniu, depresji i samobójstwie.

MM

Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody

Alexander McQueen

  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Zaginięcie Missoniego, śmierć Mota. Ofiary w świecie mody
  • Wt., 12-02-2013 sonia7
    Redaktorki, wprowadzacie czytelnikow w blad. To Versace pomagal brac brudne pieniadze mafii, a nie odwrotnie jak bezsensu piszecie. Kasa mafijna pochodzila z dragow i wymuszen, a byla prana za pomoca sprzedazy luksusowych dóbr, jakim są kreacje Versace.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-02-2013 Gość
    sonia7 (Wt., 12-02-2013) napisał:

    Redaktorki, wprowadzacie czytelnikow w blad. To Versace pomagal brac brudne pieniadze mafii, a nie odwrotnie jak bezsensu piszecie. Kasa mafijna pochodzila z dragow i wymuszen, a byla prana za pomoca sprzedazy luksusowych dóbr, jakim są kreacje Versace.

    dokladnie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 13-02-2013 Gość
    Nie mozna być najlepszym lepiej , powoli i spokojnie płync przez życie.
    Odpowiedz Zgłoś