Zakupy na Manhattanie w Nowym Jorku

24 Komentarze
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 28-01-2008

Zakupy na Manhattanie w Nowym Jorku Zakupy na Manhattanie to marzenie wielu kobiet. Paniom, które postanowiły owo marzenie w końcu urzeczywistnić i planują wycieczkę do Stanów Zjednoczonych z pustą walizką, by wrócić z pełną, polecam kontakt z firmą Excitations. Specjaliści, którzy o zakupach w Nowym Jorku wiedzą wszystko zatroszczą się by dzień w butikach był niezapomniany i jedyny w swoim rodzaju.

Prywatna zakupowa wyprawa zaczyna się od spotkania z osobistym przewodnikiem, który zabierze nas nie tylko do ogólnie dostępnych butików i sklepów Manhattanu, ale umożliwi również wizytę w mało znanych miejscach i kilku showroomach, gdzie będzie szansa porozmawiać z projektantem. Ważnym punktem zakupów są powszechnie niedostępne przedsprzedaże i nowe kolekcje ubrań po bardzo okazyjnych cenach. Firma Excitations wie też, gdzie na Manhattanie jada się lunch i jako chwilę odpoczynku od przymierzania i kupowania zaproponuje posiłek w jednej z modniejszych restauracji miasta.

Ceny zaczynają się od $500 (około 1 240 zł) i obejmują również lunch i drobne upominki od firmy.
Zainteresowanych odsyłam do internetowego formularza zamówienia.

AW

  • Pn., 28-01-2008 gość
    Póki co radzę sobie świetnie na Manhattanie- zakupy to przyjemność i łatwizna. A 500 $ wolę przeznaczyć na buty Jimmy Choo :-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 AJC
    hahaha zgadzam sie z gosciem - tez wolalabym wydac te $500 na buty (choc bardziej od Manolo czy Louboutin niz Choo)

    A dla tych co wiedza co w trawie piszczy to te slynne przedsprzedaze czy sample sales nie sa wcale tak tajemnicze - trzeba sie po prostu interesowac.

    Fakt faktem, ze nie ma to jak zakupy (zwlaszcza na Madison Ave. ;-))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 Jan Kluczyk
    Targowisko Manhatan w Szczecinie to rzeczywiście zacne miejsce - masa towarów do wyboru do koloru, i nie potrzeba żadnych konsultantów, a i żadne lunche za 500 dolarów nie zastąpią kiełbasy czy szaszłyczka z rożna.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 gość
    tam to mozna cos wybrac a nie wychodzisz w Polsce na zakupy i czuc jedna wielka pustke:(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 gość
    Tak a pozniej my tu na Manhattanie patrzymy na takich ludzi z gory!Jezeli kogos stac na zakupy w NYC to zna sie wystarczajaco 'na zakupach" ,ze przewodnikow nie potrzebuje!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 Meg
    o taaak :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 gość
    AJC (Poniedziałek, 28-01-2008) napisał:



    hahaha zgadzam sie z gosciem - tez wolalabym wydac te $500 na buty (choc bardziej od Manolo czy Louboutin niz Choo)A dla tych co wiedza co w trawie piszczy to te slynne przedsprzedaze czy sample sales nie sa wcale tak tajemnicze - trzeba sie po prostu interesowac.Fakt faktem, ze nie ma to jak zakupy (zwlaszcza na Madison Ave. ;-))


    Louboutin za 500$ to ty nie kupisz chyba, ze jakies baleriny, manhattan to eldorado dla zakupowiczow, kochami bez barneysa nie wyobrazam sobie zycia
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 AJC
    gość (Poniedziałek, 28-01-2008) napisał:



    AJC (Poniedziałek, 28-01-2008) napisał:




    hahaha zgadzam sie z gosciem - tez wolalabym wydac te $500 na buty (choc bardziej od Manolo czy Louboutin niz Choo)A dla tych co wiedza co w trawie piszczy to te slynne przedsprzedaze czy sample sales nie sa wcale tak tajemnicze - trzeba sie po prostu interesowac.Fakt faktem, ze nie ma to jak zakupy (zwlaszcza na Madison Ave. ;-))




    Louboutin za 500$ to ty nie kupisz chyba, ze jakies baleriny, manhattan to eldorado dla zakupowiczow, kochami bez barneysa nie wyobrazam sobie zycia


    pewnie, ze za $500 kupisz Ch.L. - wlasnie na tych 'tajemniczych' przedsprzedazach ;-)
    Choc bardziej chodzilo mi o idee wydania tej kasy na buty od L. (nie wazne ze najpewniej trzeba by doplacic) niz na oplacenie jakiegos serwisu zakupowego (tak jak bym sama swietnie sobie nie radzila z wydawaniem kasy)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 gość
    a ja nie cierpie zakupow na manhattanie a zwlaszcza na fashon Av. Kuuupa ludzi, tylko kilka wiekszych sklepow..H&M kolo mtra Victoria's Sicret, w Manhattan Mall Aeropostale a reszta jakies male sklepki aa i zara jeszcze jest..a reszta jakis hinduski shit. A jescze kilka dobrych sklepow ze sportowymi butami. Dobre sklepy sa na 5 Av: LV m-dzy innymi, Prada, Armani, D&G..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2008 gość
    i Macy's na 34th rzecz jasna..troche tego jednak jest loL
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3