Zakupy po męsku z fryzjerem i bilardem

1 Komentarz
10 Zdjęć
Czwartek, 13-12-2012

Dla kobiet zakupy są zabawą, facetów przyprawiają o ból głowy. O wiele łatwiej przekonać kogoś do odwiedzin w sklepie odzieżowym, jeśli traktuje on to jako hobby. Tak się składa, że większość mężczyzn nie podziela tej pasji. Tym trudniejsze zadanie mają sklepy z odzieżą męską. Nie dość, że muszą pokonać ich opór w robieniu zakupów, to walczą ze sklepami internetowymi. Detaliści znaleźli jednak na to sposób.

Na ciekawy pomysł wpadł zarządca sklepu marki Hackett na Spitalfields w Londynie. Mężczyźni nad dokonaniem zakupu mogą zastanowić się podczas gry w bilarda. Jeszcze dalej poszła marka Alfred Dunhill, która swój sklep prowadzi w dzielnicy Mayfair. Oferuje nie tylko luksusową odzież męską, ale także usługi fryzjerskie, szycie na miarę, do tego w sklepie działają spa, bar oraz sala kinowa.

Dzięki szerokiej ofercie sklepy zaspokajają różne potrzeby swoich klientów, a tym w trakcie zakupów nie towarzyszy poczucie straconego czasu. Takie usługi czy sam stół bilardowy to w sklepach z odzieżą męską prawdziwa rewolucja. Czy udana i czy faceci rzeczywiście powrócą do sklepów stacjonarnych, to się okaże, gdy będzie walczyć o nich więcej butików, a nie pojedyncze w kilku miastach.

Męską część społeczeństwa zaczęło zauważać coraz więcej luksusowych marek, m.in. Christian Louboutin, Alexander McQueen czy Burberry, które postanowiło otworzyć sklep przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn (pisaliśmy o tym TU). Dom towarowy Selfridges w Londynie wyodrębnił dział z męskimi butami z ofertą przeszło 250 marek. Wyraźnie oddzielone wejścia do działów damskich i męskich są trendem coraz częściej zauważalnym zresztą także w polskich centrach handlowych.

Czy faceci na pewno nie lubią zakupów? Może wymagają od nich czego innego. Sprzedaż odzieży męskiej błyskawicznie wzrasta, ale bynajmniej nie z powodu nagłej miłości do buszowania między wieszakami. Faceci są odważniejsi i lepiej zorientowani w obowiązujących trendach niż kilka lat temu. Nie zmienia to faktu, że sklepy stacjonarne mają w internetowych ogromną konkurencję. Jednak głupotą byłoby nie zadbać o mężczyznę, wydającego na obuwie i ubrania coraz więcej pieniędzy.

MM

  • Czw., 13-12-2012 jartooo
    Tak powinny wyglądać galerie kiedy idą faceci ze swoimi kobietami na zakupy
    Odpowiedz Zgłoś