Zbijają majątek na sławie pracodawców

0 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 28-09-2013

Wykształcenie, wpływy rodzinne, a często także szczęście - to tylko wybrane rzeczy mogące się przyczynić do życia ponad stan. Sześciocyfrowymi pensjami skutkować może także praca w charakterze pomocy domowej. W ich przypadku życie ponad stan oznacza nie tylko warunki, w jakich wykonują swoje obowiązki, ale także ponadprzeciętne zarobki. Tym właśnie przyjrzał się magazyn "The Week".

Wysokimi zarobkami, sięgającymi 100 tys. dolarów rocznie, pochwalić się mogą m.in. wykwalifikowane nianie. Ich rola nie ogranicza się jednak do zwyczajnej opieki. Zadaniem opiekunki jest przystosowanie dziecka do życia w konkurencyjnym świecie. Głównie z tego powodu niania musi być dobrze wykształcona. Dyplomów nie wymaga się za to od osobistego stylisty, który według danych Forbesa, podobnie jak niania może zarobić nawet 100 tys. dolarów rocznie.

Kamerdyner pracujący w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w rok wzbogacić może się o 158 tys. dolarów. Do tej kwoty dochodzą premie, podróże prywatnym odrzutowcem i często luksusowe wakacje. Prywatni kucharze zarabiają średnio 70 tys. dolarów rocznie. Ci, którzy pracują dla gwiazd muzyki czy sportu, wprawdzie muszą spełniać ich zachcianki, ale ich wynagrodzenie wynosi niekiedy nawet 5 tys. dolarów tygodniowo, a więc 260 tys. dolarów rocznie.

Ludzie zamożni wiele są w stanie wydać nie tylko na zapewnienie sobie wygodnego życia, ale i na edukację swoich dzieci. To wyjaśnia, dlaczego w Nowym Jorku rodzice za godzinę korepetycji płacą nauczycielom nawet 400 dolarów. Z kolei w Wielkiej Brytanii na nauce dwójki dzieci zarobić można 95 tys. dolarów. Naturalnie nie jest to kwota, jaką uzyskać można za nauczanie jednego języka obcego, a raczej kilku języków, łaciny, żeglarstwa i gry w szachy.

Gdyby podsumować te wydatki, okazałoby się, że najzamożniejsi wydają na służbę po 400 tys. dolarów rocznie lub więcej, choć zdarzają się ekstremalne przypadki zatrudniania 600 osób służby (pisaliśmy o nim TU). Dla prywatnych kucharzy czy opiekunek sześciocyfrowe pensje to jednak nagroda nie tylko za umiejętności, ale przede wszystkim za poświęcenie. Ceną jest zwykle dostępność 24 godziny na dobę, a co za tym idzie - brak życia osobistego.

MM

Zbijają majątek na sławie pracodawców

Prywatni kucharze zarabiają średnio 70 tys. dolarów rocznie

  • Zbijają majątek na sławie pracodawców
  • Zbijają majątek na sławie pracodawców
  • Zbijają majątek na sławie pracodawców
  • Zbijają majątek na sławie pracodawców