Aston Martin DBS V8 z 1971 r.

37 Komentarzy
4 Zdjęcia
Środa, 31-01-2007

Aston Martin DBS V8 z 1971 r.

Ośmiocylindrowy Aston Martin produkowany był w Wielkiej Brytanii w latach 1969-1990. Nie każdego stać na najnowszy model, ale na klasyczny wóz można już sobie pozwolić.

Silnik V8 o pojemności 5,3 l wykorzystywał wtrysk Boscha. Nieoficjalnie moc szacowana jest na 315 KM. Od zera do setki samochód rozpędza się w około 6 sekund. Prędkość maksymalna to niecałe 260 km/h. Nieźle jak na samochód sprzed prawie 40 lat.

Wprawdzie sprzedający nie podaje wiele informacji na temat tego egzemplarza, ale cena mieści się w widełkach dla tego rocznika.

Cena: 79 000 zł

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1969692

Aston Martin DBS V8 z 1971 r.

Aston Martin DBS V8 z 1971 r.

Aston Martin DBS V8 z 1971 r.

MW

  • Śr., 31-01-2007 Pat
    gość (Środa, 31-01-2007) napisał:



    angielskie badziewie,pewnie wiecej czasu spedza sie w warsztacie niż na jeździe tym carem...


    sam pewnie jeździsz polskim badziewiem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 1,5gościa
    gość (Środa, 31-01-2007) napisał:



    jak kogoś stać na lanie paliwa do niego.. czemu nie


    EEeeeeeeeee tammm!!! Zaraz paliwo!!!???
    Załóżmy mu gaz!!! Będzie taniej!!!?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 zallewula
    przepiękny klasyk... tajemnica tkwi w proporcjach.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 gość
    wartosc tego samochodu rosnie z wiekiem tlkyo nie wiem kto zalatwi czesci do takiego potwora jak cos sie zepsuje, bo raczej watpie zeby byly ogolnodostepne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 Tomasz Strzemieczny
    Zgadzam sie z Toba całkowicie, jest to wspaniały klasyk i posiadac takie cacko tp prawdziwa frajda, jesli miał bym wybierac NOWY ASTON CZY STARY? WYBRAŁ BYM LKASYKA Z DUSZĄ I WIZERUNKIEM NA STARYM KLASYCZNYM OPRZYZADOWANIU!!A TEN CO PISZE PIERDOŁY TYPU ,,RUPIEC, GRAT "" TO PEWNIE TOCZY BOLCA ZA 500zł i mazy o GOLFIE 15letnim z za warty .....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 Uma Cura
    Wspaniałe auto z lat kiedy samochody miały jeszcze dusze... Maszyny te budowano z myślą o dostarczeniu kierowcy wrażeń z jazdy i spełaniały (i nadal spełniają) swoje zadanie wyśmienicie, o niebo lepiej niż dzisiejsze wehikuły prujące powietrze i rolujące asfalt z prędkością bliską 400 km/h Aspekty ekonomiczne nie mają tu żadnego znaczenia, liczy się przyjemność jazdy, niepowtarzalny ryk silnika i wspaniała stylistyka nadwozia skupiająca na sobie "zawistny" wzrok innych kierowców i wywołująca piane na ustach przypadkowych przechodniów. Te czterokołowe krążowniki szos z lat 60,70 i 80 były czymś więcej niż tylko samochodami, to istoty obdarzone duszą...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 gość
    grygga (Środa, 31-01-2007) napisał:



    gość (Środa, 31-01-2007) napisał:




    rupieć




    głupek!


    głupek!--trafne 100%
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 gość
    jaki grat bym go nigdy nie kupiła stary rupiec
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 gość
    samochód ogółem spoko
    lubie muscle cars
    ale niestety powoduje ogromne zanieczyszczenia powietrza, poza tym dużo spala itp. czyli jest nieekologiczny.
    Ale poza tym jest piękny
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-02-2007 Ferrari lepsze
    Może i kosztuje 79 tys. zł to koszt serwisowania wyniesie was tyle że cena 79 tys. zrobi się duża , np. zepsuje się skrzynia biegów to (dokładnie nie wiem)ale ok. 40 tys. albo więcej .To nie jestb auto dla normalnego mieszkańca który pochwali się Astonem w Garażu tylko dla kolekcjonera przy kasie :)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4