But dnia: 3.1 Phillip Lim

9 Komentarzy
3 Zdjęcia
Poniedziałek, 28-03-2011

But dnia: 3.1 Phillip Lim

W kolekcji 3.1 Phillip Lim znajdziemy oryginalną realizację klasycznego fasonu T z paskiem biegnącym wzdłuż podbicia.

Eleganckie zestawienie czerni z bielą i połączenie dwóch różnych faktur naturalnej skóry efektownie prezentuje się na damskiej stopie. Kolejny pomysłowy kontrast to cienki pasek zderzony z dość masywnie wyglądającą cholewką. Ciemne przody butów wykończono wyraźnie zarysowanym noskiem. 3-centymetrową platformę przykryto. Smukły obcas ma 11,5 cm wysokości. Geometryczne formy, zdecydowanie zarysowane linie i wyważone eksperymenty z konstrukcją składają się na nietuzinkową wiosenną propozycję.

Cena: 810 euro, czyli ok. 3 260 zł
Kupisz w internetowym butiku My Wardrobe.

But dnia: 3.1 Phillip Lim

But dnia: 3.1 Phillip Lim

AW

  • Pn., 28-03-2011 Obły
    w tych butach nogi modelki jeszcze bardziej krzywe
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-03-2011 gość
    z jednej strony ciekawy i nowoczesny z drugiej tak nie kobiecy nie atrakcyjny, z boku tragedia jak walec
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-03-2011 gość
    a mi sie bardzo podobaja, sa szalenie eleganckie tylko szkoda, ze sa tak potwornie wysokie. jedyne, co mi sie nie podoba, to stosunek grubosci platformy do tej cieniutkiej szpileczki
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 29-03-2011 xen
    Czarny obcas zmieniłby formę na korzystną.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 29-03-2011 gość
    ja bym sobie takich nie kupiła
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 30-03-2011 gość
    przeokropne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 03-04-2011 gość
    brzydkie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 03-04-2011 fifka1
    gość (Poniedziałek, 28-03-2011) napisał:



    a mi sie bardzo podobaja, sa szalenie eleganckie tylko szkoda, ze sa tak potwornie wysokie. jedyne, co mi sie nie podoba, to stosunek grubosci platformy do tej cieniutkiej szpileczki



    stosunek Ci się nie podoba?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 04-04-2011 MrsGarfield
    Może to dziwnie zabrzmi, ale jak tylko je zobaczyłam skojarzyły mi się z nogą krowy.
    Odpowiedz Zgłoś