But dnia: Christian Louboutin

30 Komentarzy
3 Zdjęcia
Niedziela, 11-09-2011

But dnia: Christian Louboutin

Nie samymi szpilkami kobieta żyje i nie same buty na obcasie Christian Louboutin ma do zaproponowania. Oto propozycja całkiem płaskich, ale jakże doskonałych balerinek ze spiczastym noskiem. Ich kolor, w zależności od kąta padania światła zmienia się delikatnie od jasnego do ciemnozłotego, a podeszwa, mimo, że w tym przypadku niewidoczna, jest oczywiście czerwona.

Cena: 1 850 zł

Kupisz w sklepie internetowym Saks.

But dnia: Christian Louboutin

But dnia: Christian Louboutin

AWP

  • Niedz., 11-09-2011 gość
    Szału nie ma
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość8
    Najobrzydliwsze buty jakie stworzono, a dziewczyny wprost orgazmu dostają jak je widzę i niestety my faceci tez musimy je oglądać, a każda dziewczyna w nich jest odbierana przez nas jako dziecko z przedszkola. Robią wrażenie jak barchanowe gacie. Wolimy siedzieć w domu niż umówić się z "przedszkolakiem" w balerinach. Chcecie wygodne buty, wybierzcie choćby trampki (byle nie te kolorowe szmaciane, które niedawno się zrobiły "modne").
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    ale te baleriny w rpzeciwieństwie do reszty są profilowane ... także nie dokonca za 25 zł byscie je kupili :P owszem wiadomo ze cena wygórowana , ale płaci się tu za marke przede wszystkim.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    śmieszne - mam bardzo bardzo podobne - kupilam je na impreze karnawałową 2 lata temu, tyle że buty z sieciówki ALDO a naprawde w 98% sa identyczne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    gość (Niedziela, 11-09-2011) napisał:



    Na nogach zapewne wyglądają jak rożki... A ten złoty materiał na zdjęciach wydaje się tandetny. Gdybyście takie na ryneczku zobaczyły to byście nawet do ręki wziąć nie chciały, a kapeć naprawdę nie jest jakiś nad wyraz oryginalny ani elegancki

    zgadzam się. są okropne

    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    gość (Niedziela, 11-09-2011) napisał:



    Wyglądają na tandetne.


    Ale za to podeszwa czerwona. I oto niektórym chodzi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 beeveer
    zawsze to lepsze niz Uggs, które niczym się nie różnią od gumofilców
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    nie prawda ja mam rozmiar 35 i wyglądają stopy w nich bosko :)
    TYlko nie w takich tadetnych złotych
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    Te mi się akurat nie podobają ..jakieś takie jak do cyrku ;)
    Jednak uważam, że dobrane do stroju balerinki wygladają elegancko i potrafią podkreślić zgrabne nóżki :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-09-2011 gość
    BLOG, GEJ: www.iceberg.blog.pl zapraszam!!!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3