Impreza karnawałowa After Wedding Party

26 Komentarzy
3 Zdjęcia
Sobota, 07-02-2009

Impreza karnawałowa After Wedding Party

Dla wszystkich, którzy wciąż jeszcze nie zdecydowali się, gdzie spędzą ostatni piątek karnawału, oto propozycja z Warszawy, gdzie odbędzie się After Wedding Party. To impreza karnawałowa, na której obowiązują stroje ślubne.

After Wedding Party nie jest przeznaczone jedynie dla par świeżo po ślubie, ale również dla tych z dłuższym stażem. I zapewne wszystkich, którzy tylko zjawią się w sukniach ślubnych i garniturach.

Fotoreportaż na balu wykona m.in. Marcin Rusinowski - laureat nagród w międzynarodowym konkursie artystycznego reportażu ślubnego organizowanego przez AGPJA, członek stowarzyszenia Wedding Photojournalist Association. Organizatorzy zapowiadają konkursy z nagrodami i inne atrakcje.

Bal odbędzie się w eleganckich wnętrzach Sali Ludwikowskiej w Hotelu Polonia Palace, a goście będą bawić się przy muzyce granej przez didżeja. Uczestnicy mogą liczyć na ciekawe, kilkudaniowe menu, a także na wino bez ograniczeń, które zostało ufundowane przez Winnicę Zbrodzice.

Impreza odbędzie się 20 lutego w Hotelu Polonia Palace – Sala Ludwikowska. Organizatorem imprezy jest firma Fajne Wesele.

Cena: 290 zł za parę

www.afterweddingparty.pl
info@fajnewesele.pl

Impreza karnawałowa After Wedding Party

Impreza karnawałowa After Wedding Party

AWP

  • Sob., 07-02-2009 gość
    yo-asia (Sobota, 07-02-2009) napisał:



    a mnie sie pomysl podoba. Pewnie bardzie ze wzgledu na sentymant bo milo bylo by jeszcze raz zalozyc suknie slubna:))


    Znajdź se drugiego chłopa i wpedź go w te sidła to bedziesz miała kolejna suknie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 07-02-2009 gość
    To powinien byc odcinek cyklu "zrob se firme". Tych milosniczek slubow i temu podobnych imprezek jest multum, chyba nie do zliczenia. To genialny rynek z milionem mozliwosci na ktorym mozna zgarnac genialna kase. Odejma sa od ryja a wydadza na podobne historie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 08-02-2009 chałka

    na chlebie tez ktoś zarabia,
    na biletach tramwajowych,
    na lotach do Bombaju,
    a ty co za darmo pracujesz?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 08-02-2009 gość


    chałka (Niedziela, 08-02-2009) napisał:





    na chlebie tez ktoś zarabia,na biletach tramwajowych,na lotach do Bombaju,a ty co za darmo pracujesz?



    ale jest tyle fajnych rzeczy na które można wydać kasę.
    wycieczki, samochody, biżuteria, nowe ciuchy, lot balonem, kurs nurkowania, całoroczny karnet do teatru lub jak kto woli - do kina, książki, albumy muzyczne.

    po co wbijać się ZNOWU w starą suknię ślubną???
    w jakim celu skakać po sali z kilkudziesięcioma innymi kobietami ubranymi w suknie ślubne???
    skąd w ogóle ta fiksacja na punkcie białej sukienki???

    a jak ktoś chce celebrować fakt wstąpienia w związek małżeński - to niech robi to z rodziną i przyjaciółmi, a nie kompletnie obcymi ludźmi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 08-02-2009 gość
    (....) ubranymi w suknie ślubne???skąd w ogóle ta fiksacja na punkcie białej sukienki???a jak ktoś chce celebrować fakt wstąpienia w związek małżeński - to niech robi to z rodziną i przyjaciółmi, a nie kompletnie obcymi ludźmi.
    [/cytat]

    I właśnie dałeś dowód na to, że akceptujesz tylko jeden punkt widzenia - SWÓJ. Tolerancja, przyjacielu, to pozostawienie miejsca na inny punkt widzenia. Dla kogoś taka impreza może być większą przyjemnością niż kurs nurkowania (bo np. ma problemy z oddychaniem, jak ja).
    Wybiorę się, żeby sprawdzić, a potem ocenię. Może nawet potem przyznam Ci rację, o czym nie omieszkam napisać. ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-02-2009 gość
    super pomysl na cofniecie sie w czasie :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-02-2009 gość
    Jest tyle idiotek milosniczek bialej sukni wiec niech ludzie sobie na nich zarabiaja pieniadze. Taka idiotka nawet nie jest w stanie ocenic co jej rzucili na zer - bo wszystko jest takie cacy - a cala jej uwaga skupiona jest na tej bialej szmacie. Szczesliwa ze ja ktos kiedys chcial za zone. Straszne co za proza zyciowa.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-02-2009 Anna3
    Suknia wiadomo bukiet też a co z welonem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-02-2009 gość
    Anna3 (Czwartek, 12-02-2009) napisał:



    Suknia wiadomo bukiet też a co z welonem



    Anna, ja mam właśnie odwrotny problem. Bardzo zaluję, że jednak nie miałam na własnym ślubie welonu.... Podobno nie pasował do tej sukienki tere fere. Więc, żeby sobie to odbić i sprawdzić, jak się czuję w welonie .... pożyczam welon na tę imprezę!! I nawet lepiej... ponieważ mój mąż jest w kilkumiesięcznej delegacji w RPA :) idę z jego kumplem. Ależ szaleństwo ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-02-2009 gość
    Wybrać się na imprezę karnawałową to na suknie też trzeba wydać jakieś określone środki a tu w szafie jest piękna ślubna z welonem i za darmo suknie można odkurzyć i wspomnienia też mało kto pamieta,że dzień ślubu to gigantyszny stres a teraz można się bawić bez większych emocji
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3