Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

19 Komentarzy
6 Zdjęć
Czwartek, 07-01-2010

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

W gdyńskiej dzielnicy Wielki Kack, przy ulicy Lipowej znajduje się 4-pokojowy apartament o powierzchni 127 m2.

Dużą przestrzeń ujarzmiono doskonale dobraną kolorystyką. Właściciel zadbał o każdy szczegół i komfortowe umeblowanie. Całości dopełnia nowoczesne oświetlenie.

Cena: 1 005 000 zł
Oferta dostępna w serwisie NajDom

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

Nieruchomość dnia: apartament w Gdyni

ML

  • Czw., 07-01-2010 gość
    właściciel zadbał o tandetny wygląd syntetyczne materiały wykończeniowe, szczególnie panele na podłodze i tani gres... wszystko za bańkę! powariowali....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    Ale sie czepiacie. No, może rzeczywiscie ta podłoga nie jest najwyższego lotu, ale reszta nie jest taka zła.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    wyglada jak w przecietnym hotelu, nic szczegolnego
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    nigdy w zyciu nie kupujcie mieszkania na wielkim kacku!!!!!!!!!!!!! mieszkalam tam przez kilka lat, kiedy dopiero rozrastala sie ta dzielnica, mieszkania sprzedawane sa po horendalnych cenach, wszystkie prawdopodobnie wciaz budowane przez firme "P". a po kilku latach w domachm.in grzyb i wilgoc na scianach, nie wspominajac juz o wiecznie zaparowanych szybach w oknach, bo firma chciala zaoszczedzic na cenie okien. lepiej zawsze wmowic klientowi/mieszkancowi, ze to wina zlej eksploatacji itp. itd. jednak najgorsze ze wszystkiego to fakt, ze dookola tylko sami nowobogaccy, anonimowi ludzie, ktorzy jedynie przeczmyhuja obok siebie na klatkach schodowych, moze dla niektorych to nie stanowi problemu i jest oznaka nowego stylu zycia, jednak dla mnie odruchy ludzkie sa wciaz najwazniejsze w kazdej dziedzinie i na kazdym etapie naszego zycia i to one okreslaja nasze prawdziwe bogactwo. ale to juz inna historia...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 Maxima
    JAKI TO LUXUS!!!???
    TO JEST DROGIE!!!
    lUKSUS TO SMAK,STYL NA GRANICY WYRAFINOWANIA,ELEGANCJA Z DOMIESZKA INDYWIUALNOSCI...
    A TO ,TO CO???
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    szału nie ma... ktos kto wybrał to wnętrze jako "nieruchomość dnia" nie ma poczucia gustu za grosz...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 MaciejK
    gość (Czwartek, 07-01-2010) napisał:



    nigdy w zyciu nie kupujcie mieszkania na wielkim kacku!!!!!!!!!!!!! mieszkalam tam przez kilka lat, kiedy dopiero rozrastala sie ta dzielnica, mieszkania sprzedawane sa po horendalnych cenach, wszystkie prawdopodobnie wciaz budowane przez firme "P". a po kilku latach w domachm.in grzyb i wilgoc na scianach, nie wspominajac juz o wiecznie zaparowanych szybach w oknach, bo firma chciala zaoszczedzic na cenie okien. lepiej zawsze wmowic klientowi/mieszkancowi, ze to wina zlej eksploatacji itp. itd. jednak najgorsze ze wszystkiego to fakt, ze dookola tylko sami nowobogaccy, anonimowi ludzie, ktorzy jedynie przeczmyhuja obok siebie na klatkach schodowych, moze dla niektorych to nie stanowi problemu i jest oznaka nowego stylu zycia, jednak dla mnie odruchy ludzkie sa wciaz najwazniejsze w kazdej dziedzinie i na kazdym etapie naszego zycia i to one okreslaja nasze prawdziwe bogactwo. ale to juz inna historia...



    to nie sa nowobogaccy tylko ludzie z hipoteka na duze pieniadze.. na długie lata...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 MaciejK
    gość (Czwartek, 07-01-2010) napisał:



    nigdy w zyciu nie kupujcie mieszkania na wielkim kacku!!!!!!!!!!!!! mieszkalam tam przez kilka lat, kiedy dopiero rozrastala sie ta dzielnica, mieszkania sprzedawane sa po horendalnych cenach, wszystkie prawdopodobnie wciaz budowane przez firme "P". a po kilku latach w domachm.in grzyb i wilgoc na scianach, nie wspominajac juz o wiecznie zaparowanych szybach w oknach, bo firma chciala zaoszczedzic na cenie okien. lepiej zawsze wmowic klientowi/mieszkancowi, ze to wina zlej eksploatacji itp. itd. jednak najgorsze ze wszystkiego to fakt, ze dookola tylko sami nowobogaccy, anonimowi ludzie, ktorzy jedynie przeczmyhuja obok siebie na klatkach schodowych, moze dla niektorych to nie stanowi problemu i jest oznaka nowego stylu zycia, jednak dla mnie odruchy ludzkie sa wciaz najwazniejsze w kazdej dziedzinie i na kazdym etapie naszego zycia i to one okreslaja nasze prawdziwe bogactwo. ale to juz inna historia...



    to nie sa nowobogaccy tylko ludzie z hipoteka na duze pieniadze.. na długie lata...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    Też mieszkałam w Wielkim Kacku. I zrejterowałam bo zroniło się wielkie blokowisko z prostacką klientelą. Wyniosłam się na wieś i jestem przeszczęśliwa choć musze dojeżdżać do pracy. I niech nikt nie pisze, ze osiedle na Wielkim Kacku to luksus
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-01-2010 gość
    bardzo bardzo zwyczajnie. podejrzewam ze co drugie mieszknie urzadzane w ciagu ostatnich 2-3 lat tak wlasnie wyglada.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2