Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

82 Komentarze
8 Zdjęć
Czwartek, 06-03-2008

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Luksusowy apartament typu loft, zlokalizowany w nadbudowanym poddaszu, w zabytkowej secesyjnej kamienicy.

Apartament mieści się na najwyższym, trzecim piętrze w oficynie budynku, na obrzeżach Plant. Właściciel apartamentu zainstalował w budynku nowoczesną, prywatną windę.

Wnętrze apartamentu o powierzchni 164m2 zostało indywidualnie zaprojektowane z myślą zachowania jak największej powierzchni dla przestrzeni otwartych. Salon połączony jest z otwartą jadalnią, przechodzącą w ukrytą za kontuarem kuchnię. Jadalnia dalej łączy się z przestrzenią gabinetowo-biurową i pozostałą częścią strefy dziennej. Wykonane z dymionego szkła, przesuwne drzwi oddzielają część nocną, zawierającą w sobie dwie sypialnie, z których główna, poprzez przejściową garderobę, połączona jest z łazienką, również funkcjonalnie podzieloną na niezależne strefy. W holu wejściowym znajduje się przestrzeń do przywitania gości oraz osobna toaleta.

Przeszklona ściana zachodnia prowadzi na taras o powierzchni 30m2, z którego rozpościera się fragment panoramy starego Krakowa, z kulminacją w postaci wież Kościoła Mariackiego i Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Cena: 2 995 300 zł

Więcej informacji na stronie internetowej agencji Abart Estate.

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

Nieruchomość dnia: apartament w Krakowie

MWW

  • Czw., 06-03-2008 gość
    lokalizacja??

    LESZKU- TA LOKALIZACJA TO NAJWIEKSZY WYPAS JAKI OZNA SOBIE WYMYSLIĆ W KRAKOWIE
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    ...wnętrze przpomina raczej kawiarnię, restaurację lub pub... ale nie mieszkanie!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    lubie takie kąty na strychu, tylko umeblowanie jakieś takie...dziwne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    Wnętrze do kitu - miszmasz - pomieszanie z poplątaniem - wiejskiej chaty, nowoczesnego biura i klubokawiarni - kompletne bezgustowie, zupełnie pozbawione smaku!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    Oj mnie sie podoba ;) przynajmniej w jakiś sposób oryginalnie ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    to nie jest loft tylko zwykłe poddasze - zanim użyjecie obcego słowa, drodzy redaktorzy, sprawdźcie sobie jego znaczenie w słowniku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    Ten plafon to .....po prostu zatkało mnie - brak mi słów - takiego bezguścia dawno nie widziałam....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    Za strych w starej cuchnącej zgnilizną kamienicy prawie 3.000.000 ???\ Weź koło i puknij się facet w czoło.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    No właśnie, podaję definicje loftu opracowaną przez fachowców, a dokładnie przez Zuzannę Wiak, dziennikarkę miesięcznika Eurobuild Central& Eastern Europe:
    Słowo loft wywodzi się pierwotnie z języka nordyckiego i oznacza powietrze, przestrzeń, piętro. Lofty to najczęściej duże obiekty mieszkalne zlokalizowane w halach produkcyjnych, fabrykach, magazynach czy starych młynach, charakteryzujące się wysokimi pomieszczeniami, wielkimi oknami oraz miejskim postindustrialnym wyglądem. Historia loftów wywodzi się z XIX – wiecznego Paryża gdzie artyści adoptowali stare budynki pofabryczne na swoje pracownie. Ów nurt w architekturze najbardziej rozwinął się w Stanach Zjednoczonych gdzie obiekty budowane w latach dwudziestych XX wieku, najczęściej przestronne budynki w portach Bostonu i Nowego Yorku, zostały zamieszkane przez zubożałych artystów. Jedną z najsłynniejszych tego typu dzielnic stało się SoHo, które jest obecnie synonimem luksusu i awangardy. W Europie Środkowo – Wschodniej tego typu budownictwo dopiero się rozwija. Najczęściej są to budynki przeznaczane na powierzchnię mieszkaniową, ale coraz częściej również na obiekty biurowe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-03-2008 gość
    gość (Czwartek, 06-03-2008) napisał:



    Wnętrze do kitu - miszmasz - pomieszanie z poplątaniem - wiejskiej chaty, nowoczesnego biura i klubokawiarni - kompletne bezgustowie, zupełnie pozbawione smaku!!!


    Zgadzam się w 100% Widać że napisała to osoba z gustem.Pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
2 3 4 5 6 ... 9