Nowe, tańsze linie wielkich projektantów

9 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 22-10-2009

Nowe, tańsze linie wielkich projektantów

Na międzynarodowym rynku nadchodzi moda na uproszczone i tanie linie znanych marek. Czy to ze względu na kryzys i niższe sumy przeznaczane na zakup ubrań, czy też po prostu z chęci wprowadzenia w życie oryginalnego konceptu, designerzy chętnie wprowadzają „underlines”, czyli linie kolekcji o niższym standardzie i cenie. Standard nie musi oznaczać jednak jakości, ale na pewno wyróżnia się wyglądem.

Koncepcję, jako pierwszy wprowadził Michael Ball, założyciel i dyrektor kreatywny marki Rock & Republic. Pomysł miał być nawiązaniem do amerykańskich supermarketów z lat siedemdziesiątych, gdzie na półkach stały produkty opakowane w proste białe pudełka oznaczone czarnymi napisami „Piwo”, czy „Jedzenie dla psa”. I tak właśnie Ball postanowił potraktować najbardziej niezbędne elementy codziennej garderoby, nazywając swoją nową uproszczoną kolekcję „Proste Opakowanie”. W najnowszej jesiennej kolekcji znajdą się między innymi „Jeansy”, „Sneakers” (obuwie sportowe, w Polsce nazywane „Adidasami”), czy „Hoodie” (bluzy z kapturem). Ceny zaczynają się od $35, czyli około 99 zł.

Podobny pomysł jest realizowany również przez inne marki. Marc Jacobs wprowadził linię “niezbędnych” ubrań pod nazwą “Nie przegap Marca”. Alexander Wang, Doo-Ri Chung, Jason Wu, Jasmin Shokrian, Camilla Staerk, Rei Kawakubo – wszyscy wprowadzili uproszczone, drugorzędne linie basic. Tym co będzie nadal wyróżniało ubrania projektantów na rynku gdzie zwykły T-shirt można kupić w H&M za grosze, będą markowe detale. Alexander Wang podkreśla, że jakość tych podstawowych ubrań nadal będzie najwyższa, jak w przypadku innych kolekcji marki.

Zabieg okazał się zbawienny dla wszystkich, którzy zwykli zaopatrywać się w markowych sklepach, a obecnie muszą żyć trochę oszczędniej. Trudno odzwyczaić się od luksusu i ulubionych projektantów, wobec czego zaczęli zaopatrywać się w tańsze lecz wciąż markowe ubrania z linii basic. Alexander Wang potwierdza, że od momentu wprowadzenia tańszej linii podstawowej, jego zyski wzrosły o 50%, a Doo-Ri Chung - o 25%.

Jak podkreślają projektanci, dodatkowym atutem nowej koncepcji jest szybsze niż w przypadku ekskluzywnych kolekcji przyjęcie na rynku. Podstawowe linie natychmiast trafiają do sklepów i zaczynają się sprzedawać. Nie trzeba zapowiadać kolekcji, wprowadzać trendów, nie trzeba przekonywać klientów do nowych pomysłów czy kolorów. Ubrania z linii basic są ponadczasowe i uniwersalne.

AWP

  • Czw., 22-10-2009 gość
    można dostać te ciuszki gdzieś w PL?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-10-2009 gość
    kojarzy mi sie to z produktami w supermarketach marki no name
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-10-2009 mirable
    uwazam ze to swietny pomysl, szczegolnie ze kiedys te marki byly praktycznie niedostepne pod wzgledem cenowym dla przecietniakow a teraz mozna psokojnie kupic bluzke marka jacobsa za pare groszy :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-10-2009 gość
    co to za syf...ciuchy dla podludzi? wielcy projektanci beda projektowac dla zwyklych smiertelnikow, bo kryzys ich do tego zmusil i mamy im teraz smarowac sianko do kieszeni? ale sie cos swoja marka reprezentuje albo nie, a nie ze jakies "uproszczone ciuchy" beda teraz sprzedawac. Tak naprawde to sie za nazwisko placi. Projekt czy drogi czy tani musza tak samo tez czas poswiecic. i tak pozniej wszystko maszyna kroi! te wszystkie wygorowane ceny byly mozliwe, bo snoby godzily sie tak przeplacac!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 22-10-2009) napisał:



    co to za syf...ciuchy dla podludzi? wielcy projektanci beda projektowac dla zwyklych smiertelnikow, bo kryzys ich do tego zmusil i mamy im teraz smarowac sianko do kieszeni? ale sie cos swoja marka reprezentuje albo nie, a nie ze jakies "uproszczone ciuchy" beda teraz sprzedawac. Tak naprawde to sie za nazwisko placi. Projekt czy drogi czy tani musza tak samo tez czas poswiecic. i tak pozniej wszystko maszyna kroi! te wszystkie wygorowane ceny byly mozliwe, bo snoby godzily sie tak przeplacac!!


    już ty bidulko nie musisz im "sianka smarować do kieszeni" - przeżyją bez twojego wkładu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 22-10-2009) napisał:



    co to za syf...ciuchy dla podludzi? wielcy projektanci beda projektowac dla zwyklych smiertelnikow, bo kryzys ich do tego zmusil i mamy im teraz smarowac sianko do kieszeni? ale sie cos swoja marka reprezentuje albo nie, a nie ze jakies "uproszczone ciuchy" beda teraz sprzedawac. Tak naprawde to sie za nazwisko placi. Projekt czy drogi czy tani musza tak samo tez czas poswiecic. i tak pozniej wszystko maszyna kroi! te wszystkie wygorowane ceny byly mozliwe, bo snoby godzily sie tak przeplacac!!



    a kto ci kaze kupowac, mozesz kupowac w H&m zreszta to bedzie cos w stylu zwyklych sieciowek, ale moze beda ciekwsze wzory
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-10-2009 gość
    i tak sie skoncza wielkie marki...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-01-2010 zindi
    Znalazłam świetne jeansy od Armaniego na ekstrawagancko.pl Lubię markowe rzeczy, ale ciężko jest znaleźć sklepy z odzieżą od projektantów, więc jak udało mi się coś takiego wyszukać w sieci, to bardzo mnie to ucieszyło i od razu zamówiłam sobie takie jeansy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-01-2010 bigcitylife
    To nie jest akurat żadna nowość wprowadzenie tańszych linii ubrań wielkich projektantów. Armani już od dawna ma linię Armani Exchange, które są tańsze od np. Armani Jeans, a spodnie są równie fajne i porządne. I nie uważam, że są to linie dla "podludzi" jak ktoś tu napisał, po prostu każdy znajdzie coś dla siebie z markowych ciuchów a w cenie niższej niż 800zł. Ostatnio znalazłam super spodnie Armaniego w sklepie ekstrawagancko.pl: http://ekstrawagancko.pl/sklep/…
    Odpowiedz Zgłoś