Opalenizna przestaje być modna

25 Komentarzy
2 Zdjęcia
Czwartek, 10-12-2009

Opalenizna przestaje być modna

Ogromna popularność książek Stephenie Meyer oraz nakręconych na podstawie dwóch pierwszych książek filmów „Zmierzch” i „Księżyc w nowiu” ma coraz większy wpływ na sprzedaż kosmetyków do makijażu.

Grający w filmach aktorzy mają bladą cerę oraz wyraziste oczy i usta, podkreślone jeszcze odpowiednimi kosmetykami. Jak podaje firma L’Oreal, sprzedaż najjaśniejszego odcienia pudru z linii True Match, Rose Ivory, wzrosła ostatnio o 133 procent. Inne firny kosmetyczne szacują, że sprzedaż podkładów do bardzo jasnej cery wzrosła o 200 procent. Najlepiej sprzedającym się spośród setek oferowanych przez internetowy sklep kosmetyczny Feelunique.com produktów jest rozświetlający puder do jasnej karnacji Mineral Veil marki Bare Escentuals.

Pojawiła się nawet nowa marka kosmetyczna pod nazwą Twilight (Zmierzch), która ma pomóc w wykonaniu zainspirowanego filmem makijażu.  W kolekcji znajdziemy pomadki, róż do policzków, cienie do oczu, maskary, błyszczyki oraz nabłyszczające balsamy do ciała. Ceny od 9 (około 41 zł)  za cień do oczu do 26 funtów (około 118 zł) za balsam do ciała.

Kolekcja Twilight jest dostępna w internetowym sklepie Asos.

Opalenizna przestaje być modna

Źródło: Marie Claire

AT

  • Sob., 12-12-2009 Klodzilla
    gość (Czwartek, 10-12-2009) napisał:



    tylko polskie wieśniary myślą, że twarz oraz ciało po samoopalaczu i solarce jest super trendy :P



    Nie tylko polskie!! autorze tej o to chamskiej wypowiedzi!! Kazdy kraj ma swoje mniej lub bardziej, spalone słoncem czy solarium panie...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 16-12-2009 gość
    gość (Czwartek, 10-12-2009) napisał:



    jasne cera jesr symbolem luksusu i arystokracji, opalona - tandety i wsi.Jak kazda Polka upajałam się co lato słoncem południa, co szkodziło mojej cerze. Naszczęście zmądrzałam i dorosłam. Uważam, że opalone Polki to tandeciary. Ottt co


    dobrze powiedziane
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-12-2009 gość
    Normalna jest fajna, ciemna jest fajna, ale blada - to już chorobliwa? :)) Klasyczne :)) Dlaczego mając normalną/ciemną określasz bladą jako chorobliwą skoro sama nie miałabyś pewnie ochoty być nazywana wiejską chłopką po powrocie z pola? Są różne typy karnacji i dyskusja o wyższości jednego to jak rozmowa o najładniejszym kolorze włosów - tylko, że słabo się to przebija do umysłów maniaków opalenizny za wszelką cenę. A młode dziewuszki są szalenie podatne na opinię innych i potem lądują w solarium, bo nie mogą się wystarczająco opalić na plaży albo wstydzą się na tę plażę wyjść pierwszy raz, bo są blade (sic!). Dobrze, że jest szansa na jakąś przeciwwagę w tej kwestii.

    Terazinka (Piątek, 11-12-2009) napisał:



    To ja rozumiem ze mam sobie robić tyle operacji plastycznych co Michael*? W ten sposób mam y sie wybielać?Ktoś kto ma ciemniejszą karnacje ma sie wybielac bo białe są wampirki w sadze "Zmierzchu"?Tego dowiedziałam sie z komentarzy :/I nie jest modna "spalenizna", a nie opalenizna.Ładne, normalnej karnacji ciało jest ładne-kiedy ktoś ma ciemniejszą karnajce też.Chorobliwie biała cera też nie jest fajna :/

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 13-01-2010 gość
    ciekawe dlaczego modelki i ludzie ,jak tu ktoś napisał "z luksusu"stosują nagminnie samoopalacze.Które i tak rozleklamowały koncerny kosmetyczne i farmaceutyczne.Drogie kobietki z umiarem naturalne słońce i z umiarem jesli chodzi o jasne podkłady.Ani jedno ani drugie w nadmiarze nikomu urody nie przynosi.I nieogólniajcie co jest modne,jednej lepiej w jasnej karnacji innej w ciemnej.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 26-07-2010 Jane
    NARESZCIE MYŚLAŁAM ŻE DO POLSKI TO NIGDY NIE DOJDZIE
    I MAŁE PYTANKO GDZIE ZDOBYĆ DOBRY BIAŁY PUDER
    (CENA NIE GRA ROLI)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3