Pasek Kale Miles

9 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 25-01-2008

Pasek Kale Miles

Jak ważnym elementem męskiej szafy jest pasek, wie każdy mężczyzna. I choć ten dodatek występuje najczęściej w prostym klasycznym fasonie, klasyka klasyce nie równa.

Ekskluzywna marka Kale Miles z paska zrobiła prawdziwe, ubraniowe dzieło sztuki, a kawałek skóry i tradycyjną klamrę zamieniła w wyjątkowo luksusowe uzupełnienie stroju. Najlepsza czarna skóra zestawiona jest z delikatnie zdobioną klamrą wykonaną z platyny. Ten wyjątkowo cenny materiał występuje w trzech, subtelnie różniących się od siebie fasonach: Hudson, Modernist i Mercer.

Każdy pasek wykonywany jest ręcznie na indywidualne zamówienie klienta. Czas oczekiwania to około 6 tygodni.

Cena: $18 000, około 44 610 zł

Zamówienia można składać w sklepie internetowym Kale Miles.

AT

  • Pt., 25-01-2008 Meg
    meskie badziewie za 45 tysiecy....extra ;]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 gość
    wow ale cena
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 cherri
    Wariactwo cenowe też powinno miec jakieś granice!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Proponuję do tego paseczka dżinsiki za 80 tyś. i sweterek za 125 tyś. :((((((((((((((((((
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 gość
    paski wyglądają naprawe ładnie, ale cena?? nawet dla szpanu nie warto kupować, ciekawe po ile skarpetki maja :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 Ginks
    same paski są cudowne. klasa wdzięk szyk no i snobizm też;) cena faktycznie "daje po oczach"...i po kieszeni;))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 gość
    Naprawdę tam coś widzisz?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-01-2008 Ginks
    oczywiście, że tak. skóra plus orginalna forma zdobienia itd...wygląda cudownie. do tego np czarne spodnie i czarna koszula... aż ciary po plecach idą ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 27-01-2008 gość
    niezłe mam juz taki jeden! warto kupic
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 30-01-2008 elstudentos
    Cena wyśrubowana przez platynę która jest dość droga, ale poza tym to nic szczególnego w tych paskach nie widzę.
    Odpowiedz Zgłoś