Podróbki Vuittona w Mikołajkach

94 Komentarze
2 Zdjęcia
Piątek, 04-08-2006

Podróbki Vuittona w Mikołajkach

Czyżby jeden z butików w mazurskich Mikołajkach oferował akcesoria Louisa Vuittona? Niezupełnie.

Widoczne na zdjęciu nosidełko na pieska, sygnowane logo LV, jest ponad wszelką wątpliwość podróbką. Nie jest wykonane z tego szczególnego rodzaju impregnowanego płótna i skóry, ale z niskiej jakości plastikowego materiału. Mimo to cena - jak za oczywistą podróbkę - jest dość wysoka: 1200 zł. Cena oryginalnego nosidełka to $1500, czyli około 4500 zł - do kupienia tu:

http://www.eluxury.com/browse/product_detail.jhtml?styleid=10021876&SectionID=6000

W tym samym sklepie wypatrzyłam też podróbkę torebki Vuittona. Osoba, która nigdy prawdziwej torebki LV nie widziała, może i da się nabrać, bo wszystkie kłódeczki i zameczki są sygnowane. Jest też wszywka w środku torebki, ale jeśli nawet ktoś byłby skłonny uwierzyć, że Vuitton produkuje wersje ze skóry ekologicznej, to będzie miał kłopot ze znalezieniem dokładnie takiego modelu w kolekcji.

Podróbki Vuittona w Mikołajkach

Perforowana wierzchnia warstwa może wprawdzie sugerować, że to torebka z serii Monogram Perfo, jednak nietrudno sprawdzić, że taka np. torebka Musette nie jest wykończona w ten sposób, a i kolor wyglądający spod perforacji to nie amarant, ale czerwony.

Ta torebka także kosztuje sporo jak na kiepskiej jakości podróbkę - 690 zł. Oryginalna Musette LV wygląda inaczej i kosztuje $1710, czyli około 5300 zł - do kupienia tu:

http://www.eluxury.com/browse/product_detail.jhtml?styleid=11093804&SectionID=6000

To nie pierwszy raz, kiedy donosimy o podejrzanym asortymencie w sklepach. Niektórzy sprzedawcy nie boją się wystawiać podróbek na wystawie nawet w centrum Warszawy:

zobacz: Podróbki LV, Gucci i Burberry

AMG

  • Pt., 27-03-2009 gość
    Ty znawco od siedmiu boleści głupoty piszesz że LV ma wszystko ze skóry . Wejdz na ich strone internetową i kliknij na rodzaje materiałów to zobaczysz nie wszystkie są ze skóry !!! Znawca od siedmiu boleści
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 14-02-2010 gość
    słuchajcie,pomóżcie ? domyślam się ,że to również jest replika,nieprawdaż ? :( :p

    http://www.swistak.pl/a5519440,…

    proszę o odpowiedź :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 15-02-2010 aneta krk
    nie wszyscy mają pieniądze na oryginały,więc te panie które się tu wypowiadają że stop kopiom,podróbką i tym podobne hasła...niech się zastanowią zkąd mają pieniążki na takie oryginalne cuda.podpowiem wam...większość z Was ma bogatych rodziców lub partnera;);)śmieszą mnie wypowiedzi niektórych z Was"jedzie taka w autobusie i myśli że nikt nie wie że ma podróbke" haha jesteście chore a nie zastanawiałyście się co normalnego zwykłego polaka obchodzi czy Ty masz na sobie oryginał czy podóbke.99 procent ludzi w autobusie nawet nie zna się na tym:D zajmijcie się lepiej tematem próżniactwa i pychy niektórych dziewczyn w dzisiejszych czasach:)kupują torebki za 5 tysięcy a nie mają 5 złotych dla bezdomnego:)bo im szkoda:)wolą na torebki wydawać i potem się przechwalać jakie to te dziewczyny z podróbkami są głupie:)żal mi Was.podziwiam jedynie Panie które potrafią same zarobić na taki rarytas,a te które mają pieniążki od rodziców,partnerów....szkoda słów.zanim zaczniecie komentować czyjeś gusta,guściki,poglądy,wygląd popatrzcie na siebie czy macie to co macie zarobione swoją ciężką pracą....;)każdy ma to na co go stać...aha i może oglądał ktoś wywiad Pani Jolanty Kwaśniewskiej w programie Lekcja Stylu ze sławną koneserką oryginałów Dorotą Rabczewską:)dla niej nie jest to śmieszne że ktoś nosi podróbki,ale wiąże się z tym że dziewczyn w Polsce nie stać na to co chciałyby nosić patrząc na styl swoich idolów,gwiazd...nawet samej Pani Prezydentowej jakoś nie specjalnie to przeszkadza.Pozdrawiam;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 15-02-2010 aneta krk
    aha ja osobiście nosze to co mi się podoba.nie wstydzę się też ubrać czegoś z second handu:)jak coś jest fajne i mi się podoba to kupuje.często też zaglądam do komisów z odzieżą nie pytam Pani za ladą"ochh przepraszam czy to oby jest oryginalne,bo ja kupuje tylko oryginalne";)mam swoje mieszkanie,dobry samochód,niezłe zarobki a mimo to nie lansuje się jak większość z dziewczyn.wszystkie ubrania,biżuterie mam za swoje ciężko zarobione pieniądze i jestem dumna z tego a to czy mam oryginał czy nie to wybaczcie zostawcie w spokoju szafy innych:)zajmijcie się swoimi MARKOWYMI EKSLUZYWNYMI i jak to tam jeszcze nazwiecie hehe;)
    Odpowiedz Zgłoś
1 ... 6 7 8 9 10