Polskie platformy aukcyjne odpowiedzialne za handel podróbkami?

43 Komentarze
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 14-07-2008

Polskie platformy aukcyjne odpowiedzialne za handel podróbkami? Koncern LVMH wygrał we Francji proces przeciwko eBay, a tamtejszy sąd uznał, że platforma aukcyjna odpowiada za handel podróbkami. Popularny eBay ma zapłacić 40 000 000 euro odszkodowania, a w USA czeka go kolejny proces, tym razem wytoczony przez markę Tiffany&Co. To bardzo ważny początek, który swoją kontynuację może mieć również w Polsce. Podobne pozwy producenci markowych artykułów mogą wnieść przeciwko Allegro.

Rzecznik polskiego serwisu aukcyjnego przyznaje, że miesięcznie napływa do nich około 500 zgłoszeń o handlu podróbkami. Argumenty w stylu „pracownicy platformy nie są w stanie skontrolować wszystkich produktów pojawiających się na stronie” nie działają i serwis aukcyjny będzie traktowany nie tylko jako miejsce przechowywania danych o transakcjach, ale jako podmiot świadczący usługi sprzedającym i kupującym i ponoszący całą związaną z tym odpowiedzialność.

Szybko rozwijający się e-handel sprzyja rozwojowi handlu nielegalnego i winę za to ponoszą w dużej mierze serwisy typu eBay i Allegro. Problem jest poważny, a walka z podróbkami żmudna i trudna. Specjaliści twierdzą jednak, że francuski proces to przełomowy krok, który doprowadzi do tego, że kupując torebkę ze słynnym logo LV, będziemy mieć pewność, że to prawdziwa torebka Louis Vuitton.

AW

  • Pn., 14-07-2008 marecki
    I bardzo dobrze... jestem ZA! ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 kassia
    Wreszcie ktoś się za to bierze! Bardzo dobry jest także pomysł weryfikacji certyfikatów na lotniskach w niektórych państwach. Całe szczęście, że moje ukochane torebeczki Valentino, nie są tak często podrabiane jak LV.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 gość
    Brawo! Bardzo dobrze, że się tak dzieje. Oby więcej takich pozwów. Sama sprzedaję na allegro ubrania i bieliznę marki Victoria's Secret i krew mnie zalewa, kiedy widzę podróbki tej firmy opisywane jako oryginały. A co na to Allegro? Oczywiście NIC! Polecam wszystkim w takich przypadkach pisać bezpośrednio do danej firmy produkującej oryginały - może to przestraszy administratorów Allegro.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 kasssa-ndra
    Ten LV to potrafi narobić szumu...;>
    A serio... podrabianie markowych przedmiotów
    (torebek, perfum, zegarków itp) to po prostu kradzież i powinna być odpowiednio traktowana.
    A jak nazywa się pośrednictwo w sprzedaży kradzionych rzeczy...wszyscy wiedzą. Serwisy wymienione w artykule chyba także...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 fuck-girl
    Co allegro za to moze ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 kubuss
    i bardzo dobrze ! Mam dosyć oglądania pasków d&G czy Armani w identycznych pudełkach (ewidentnych podrób) za 220zł ! ;/

    Za tą cenę to sobie oryginał ze strony Armaniego kupię :P
    W ogóle podróby to to samo co pirackie gry ! O!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 gość
    i dobrze!!! ja kupiłam raz podróbkę perfum na Allegro - ponoć orginał, sprzedawany przez perfumerięmogącą wystawić f.VAT itp... porażka :-((((((((((((((((((
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 gość
    N A R E S Z C I E !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 gość
    Podrabiane są torebki, które łatwo podrobić. LV to tandeta, więc nie powinien sie dziwić, że tyle fałszywek jest w obiegu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 14-07-2008 szpila
    POPIERAM !
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5