Przewodnik konesera: Black Ivory Coffee

3 Komentarze
5 Zdjęć
Piątek, 21-12-2012

Kopi luwak była do tej pory najdroższą kawą na świecie. Jej ziarna pochodziły z odchodów zwierzęcia o nazwie cywet, żywiącego się kawowcem. Azjatycki przysmak ma jednak konkurencję. W tajlandzki kurorcie dostępna jest równie droga kawa, tyle tylko, że trawiona przez słonie. Kilogram kosztuje ok. 1,1 tys. dolarów, co daje mniej więcej 50 dolarów za filiżankę.

Black Ivory Coffee napić się można tylko i wyłącznie w kompleksie hotelowym i uzdrowiskowym Anantara. Słonie jedzą specjalną odmianę kawowca, wydalają je a pracownicy resortu sortują je, suszą oraz prażą.

Tajlandzka kawa produkowana jest w bardzo ograniczonych ilościach, co sprawia, że z kopi luwak może rywalizować i ze względu na cenę i na dostępność.  8 procent ze sprzedaży kawy jest przeznaczana na lokalną fundację zajmującą się opieką nad słoniami.

W 2012 wyprodukowano tylko 50 kilogramów Black Ivory Coffee.

EM

  • Pt., 21-12-2012 hyzio
    Słoniki nie bardzo wydajne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 21-12-2012 Gość
    Nakarmię mojego kota kawą i jego odchody sprzedam za duuuże pieniądze:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 12-08-2013 Gość
    "Jej ziarna pochodziły z odchodów zwierzęcia o nazwie cywet"- nie, cywet to ekstrakt z gruczołów cywety, i o cywetę właśnie tu chodziło.
    Odpowiedz Zgłoś