Przewodnik konesera: La Bonnotte

22 Komentarze
8 Zdjęć
Wtorek, 11-12-2012

Uprawiane do tej pory tylko na terytorium Francji uznawane były za jeden z najlepszych delikatesów. Rosły tylko na małym polu i zbierano je ręcznie tylko podczas jednego tygodnia maja. Miejscem tym była wyspa Île de Noirmoutier położona u wybrzeży Atlantyku. Gleby są tu lekko piaszczyste a w powietrzu dzięki bliskości oceanu unosi się dużo soli. Dodatkowo ziemia nawożona jest algami a warzywa podlewane wodą morską.

To właśnie dzięki tym zabiegom ziemniaki zyskały charakterystyczny słonawy posmak i kruchą konsystencję. Na ekskluzywność La Bonnotte wpływa także sama ilość zbiorów: rocznie to zaledwie kilkadziesiąt ton, więc rozchodzą się w zawrotnym tempie.

Z ziemniaków przyrządza się zazwyczaj puree, sałatki, zupy. Jedyną żelazną zasadą jest to żeby nie obierać ziemniaka ze skórki. Cena La Bonnotte dochodziła do 500 euro za kilogram.

Mit luksusowego ziemniaka za niebotyczne pieniądze stał się jednak historią. La Bonnotte mają dużą konkurencję w postaci tej samej odmiany sprzedawanej przez Tesco po znacznie niższych cenach - niecałe 3 funty za kilogram. Sieć supermarketów rozpoczęła uprawę warzyw na własną rękę na wyspie Jersey. Okazało się, że klimat jest tutaj bardzo podobny jak na Ile de Noirmoutier.

MM

  • Wt., 11-12-2012 rolmix
    Może u było 500euro ale ja mam swoje też kopane ręcznie z niewielkiego pola i nawożone cudem przyrody (gnojem)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Jajcamyłł
    Spotyka się dwóch nowobogackich ruskich.- Cześć Grisza, o widzę, że masz taki sam krawat jak ja, mówi Jura. Gdzie kupiłeś, bo ja w Szwajcarii jak byłem na nartach. Dałem 1500 franków! - Ha, ha, ja w Paryżu- odpowiada Grisza. Mnie się udało kupić za 1500 euro!!!! Ot cały komentarz do "pyr"! Mozna zakładać buty Armaniego, a nogi jak śmierdziały, tak śmierdzą.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Gość
    jak wam potrzeba kartofli przyjdźcie d mnie z własnym worem to wam nakopię.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 acidburn
    Ziemniaki jak ziemniaki :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Gość
    rolmix (Wt., 11-12-2012) napisał:

    Może u było 500euro ale ja mam swoje też kopane ręcznie z niewielkiego pola i nawożone cudem przyrody (gnojem)

    mam prosbe podaj na siebie namiary bo tez bym chetnie zjadl prawdziwego ziemniaka a nie te pastewniaki na prochach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Gość
    Jajcamyłł (Wt., 11-12-2012) napisał:

    Spotyka się dwóch nowobogackich ruskich.- Cześć Grisza, o widzę, że masz taki sam krawat jak ja, mówi Jura. Gdzie kupiłeś, bo ja w Szwajcarii jak byłem na nartach. Dałem 1500 franków! - Ha, ha, ja w Paryżu- odpowiada Grisza. Mnie się udało kupić za 1500 euro!!!! Ot cały komentarz do "pyr"! Mozna zakładać buty Armaniego, a nogi jak śmierdziały, tak śmierdzą.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 fff
    500euro za kilogra.... muszą nieźle kopać :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 gosciu
    rolmix (Wt., 11-12-2012) napisał:

    Może u było 500euro ale ja mam swoje też kopane ręcznie z niewielkiego pola i nawożone cudem przyrody (gnojem)



    ---------------------------------
    i takie sa najlepsze tylko mieszczachy tego i tak nie rozumieja
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Gość
    Gość (Wt., 11-12-2012) napisał:

    jak wam potrzeba kartofli przyjdźcie d mnie z własnym worem to wam nakopię.



    Tak trzymać!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 11-12-2012 Gość
    mozna je kupic tez za 15 zl za kilo
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3