Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie

8 Komentarzy
4 Zdjęcia
Niedziela, 21-07-2013

"Pomimo spowolnienia gospodarczego w Polsce i kłopotów niektórych krajów ze strefy euro, rynek dóbr luksusowych systematycznie się rozwija" - to główne przesłanie trzeciej edycji raportu firmy KMPG poświęconego rynkowi dóbr luksusowych w Polsce. Jak twierdzą jego autorzy, nad Wisłą zwiększa się liczba osób bogatych - o miesięcznych dochodach przekraczających 20 tys. złotych brutto i zamożnych - o dochodach w przedziale 7128 - 20 tys. złotych brutto.

W Polsce doliczono się ponad 750 tys. osób zamożnych i bogatych. Ich łączny dochód wynosi rocznie 130 mld złotych. "Deklarowane wydatki na dobra luksusowe w 2012 to blisko 37 mld zł" - czytamy w raporcie. Za dwa lata liczby te mają być sporo wyższe. Prognozuje się, że nad Wisłą mieszkać będzie 839 tys. osób zamożnych i bogatych, a ich roczny dochód wzrośnie ze 130 do 160 mld złotych.

Marki odzieżowe znamy słabo

Polacy, kupując dobra luksusowe, kierują się ich wysoką jakością, prestiżem, bogatą tradycją oraz reprezentowanymi przez markę wartościami. Co trzeci badany zwraca uwagę na opinie o brandzie oraz rekomendacje swoich znajomych. Gdyby przyjrzeć się kategoriom dóbr luksusowych nabywanych przez Polaków, najpopularniejsze okazałyby się perfumy, a później odzież, obuwie oraz alkohole. Pod względem znajomości marek luksusowych wygrywa motoryzacja. Spośród marek odzieżowych najlepiej rozpoznawalną okazała się Armani.

Duże znaczenie we wzrostach na rynku dóbr luksusowych w Polsce ma większa dostępność luksusowych marek. Jesienią ubiegłego roku w naszym kraju obecnych było 68 proc. kluczowych światowych marek. Trzy lata wcześniej było ich znacznie mniej, bo tylko 53 proc. Nie oznacza to, że nie mogłoby być lepiej. - Potencjał marek luksusowych w Polsce jest wykorzystywany w minimalnej części, więc dopiero za kilka lat będziemy mogli powiedzieć, jak duży ten segment jest naprawdę. Jednak biorąc pod uwagę, że jesteśmy na samym początku jego eksploracji - potencjał jest ogromny - twierdzi Arkadiusz Likus, właściciel Domu Handlowego VitkAc.

Za wcześnie na niszę i drogie zegarki

Dzięki pojawieniu się VitkAca wiele nieobecnych w Polsce marek otworzyło swoje butiki. Wciąż stawia się jednak na uznane marki. - Nie wieszczę sukcesu niszowym, luksusowym brandom, które próbuje się wprowadzać. Polski klient nie jest na nie jeszcze gotowy, bowiem wciąż spragniony jest płaszcza od Burberry, sukienki od Chanel czy garnituru od Zegni. Na marki niszowe przyjdzie czas za kilkanaście lat - twierdzi Jerzy Mazgaj, założyciel firmy Paradise Group reprezentującej takie marki, jak Ermenegildo Zegna, JM Weston, Burberry, Kenzo czy Hugo Boss.

Polacy słabo znają marki jubilerskie oraz zegarmistrzowskie. Największe rozeznanie mają osoby bogate, które zarabiają miesięcznie ponad 20 tys. brutto. Do polskich portfeli sięgają także galerie i właściciele domów aukcyjnych, choć tu sytuacja nie jest zbyt dobra. - Od lat najlepiej dzieje się na rynku dawnego malarstwa. Tutaj odnotowujemy ciągłe zainteresowanie i poszukiwanie okazji. Gorzej zaczęła wyglądać sprzedaż na rynku sztuki współczesnej. Tutaj zawsze aktywni byli ludzie młodzi, a obecnie ich nastroje są najbardziej podatne na wieści kryzysowe - ocenia Piotr Lengiewicz, prezes domu aukcyjnego REMPEX.

Urlopujemy w Polsce

Na etapie początkowym jest w Polsce także turystyka luksusowa. Przewiduje się jednak, że w najbliższych latach będzie rosnąć zainteresowanie wycieczkami spoza głównych katalogów. - Będzie powoli przybywać klientów, którzy za zindywidualizowany program prowadzony przez wybitnego pilota wycieczek będą skłonni zapłacić o wiele więcej niż do tej pory. Przyszłością turystyki będą szyte na miarę wyjazdy tematyczne: kulinarne z kursami gotowania, fotograficzne z warsztatami z robienia zdjęć czy spełniające marzenia - powiedział twórcom raportu Łukasz Kalinowski z Pracowni Przygód.

Większość ankietowanych, bo ponad 60 proc., swój urlop spędza w Polsce. Spośród osób bogatych 73 proc. respondentów zadeklarowało, że jeździ za granicę, m.in. do RPA, na Malediwy, do Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Brazylii. Częściej wyjeżdżają także na urlop zimowy. W ich odpowiedziach poza Austrią, Włochami i Francją pojawiły się również Wyspy Kanaryjskie, Teneryfa, Tajlandia, Kambodża, Chiny i Kuba. Mniej popularne od zagranicznych wojaży są sporty dla bogatych. Uprawianie tenisa, żeglarstwa i golfa zadeklarowało jedynie 10 proc. badanych.

Badanie przeprowadziła w sierpniu ubiegłego roku firma TNS Polska. Wzięło w nim udział pół tysiąca Polaków o dochodach przekraczających 3,7 tys. złotych brutto. Pełna treść raportu KMPG "Rynek dóbr luksusowych w Polsce" dostępna TU.

MM

Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie

W Polsce doliczono się ponad 750 tys. osób zamożnych i bogatych

  • Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie
  • Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie
  • Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie
  • Rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie
  • Niedz., 21-07-2013 Gość
    Ja tam tylko na Moliera 2 robię zakupy, reszta to pomyłka po polsku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-07-2013 Gość
    chore panstwo to chora gospodarka i zlodzieje milionerzy zyjacy jak pijawy na ludziach!! tu w polaczkowie wszystko jest chore i zgnile
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-07-2013 ezbeg
    Gość (Pn., 22-07-2013) napisał:

    chore panstwo to chora gospodarka i zlodzieje milionerzy zyjacy jak pijawy na ludziach!! tu w polaczkowie wszystko jest chore i zgnile

    My obrzydliwie bogaci nigdy nie zrozumiemy was roboli.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 23-07-2013 Gość
    Gość (Pn., 22-07-2013) napisał:

    chore panstwo to chora gospodarka i zlodzieje milionerzy zyjacy jak pijawy na ludziach!! tu w polaczkowie wszystko jest chore i zgnile



    to jest kapitalizm. polega na tym, ze niektorzy sie dorabiaja (nie tylko zlodzieje, tez informatycy, maklerzy, biznesmani, ktorzy dobrze wykorzystali lata 90te, gdy wlasciwie wszystko bylo u nas niszowe) i sa bogaci a inni nie. a takze na tym, ze dzieciom tych dorobionych jest pozniej latwiej na starcie.

    jaki inny system by ci odpowiadal? taki, w ktorym wszyscy maja po rowno niezaleznie od wlozonego wysilku? to komuna.

    taki, w ktorym wszystkim jest dobrze, a ci troche madrzejsi i troche bardziej pracowici maja troche lepiej ZAWSZE i sprawiedliwie? powodzenia, bo takiego systemu jeszcze nikt nie wymyslil, moze tobie sie uda? :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 23-07-2013 Gość
    mnie na wielkie luksusy nie stać, ale jeśli planuję kupić coś lepszego mam uzbieraną na to kasę. wpłacam sobie na lokaty tip top w open finance i stać mnie na rzeczy lepszej jakości, lepsze to niż kupowanie szajsu co chwilę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 24-07-2013 Gość
    Jasne jest coraz wiecej bogatych bo to biednym dokopal kryzys. Po prostu poglebia sie granica miedzy bogatymi i biednymi. Ja nie narzekam na swoja sytucje ale trzeba czasem spojrzec poza czubek wlasnego nosa i pomyslec jak ciezko jest ludziom przy obecnych cenach przezyc caly miesiac za rownowartosc polowy twojej nowej torebki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 24-07-2013 kiki
    Lubie modę z klasą. Polecam bloga elegantka.blogspot.com gdzie można się wyedukować w zakresie mody na najwyższym szczeblu i tylko z klasą!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 30-07-2013 Gość
    Dzisiaj rano skończyła mi się kasa na koncie, wszedłem w te darmowe doładowania co tak reklamują, od początku myślałem że to ściema a jednak NIE !! :)
    Dostałem DRUGIE DARMOWE DOŁADOWANIE !.STRONA ---> http://yuarel.com/darmowe_2dola…
    Odpowiedz Zgłoś