Samochód tygodnia: Audi R8 V10

10 Komentarzy
10 Zdjęć
Czwartek, 03-06-2010

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Drogi LuxLux,

Zarządzam dobrze prosperującą instytucją finansową. Niedawno akcjonariusze udzielili mi absolutorium i przyznali nagrodę, za umiejętne uwalnianie zasobów ludzkich w czasach gospodarczego spowolnienia. Niestety bonus nie starczy na Lamborghini. Czy można kupić coś szybkiego za 800-kilkadziesiąt tysięcy złotych?

Z poważaniem,
Prezes

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Drogi Prezesie,

Skoro nie Lamborghini, to proponujemy auto, które dzieli wiele elementów z Gallardo, czyli Audi R8. Powiada Pan, że to za słabe auto? Warto więc rozważyć wersję V10. Kosztuje raptem 200 tysięcy złotych więcej, ale w zamian dostajemy 105 więcej koni mechanicznych, a czas do setki spada o 0,7 sekundy do 3,9.

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Naprawdę warto też rozważyć ceramiczne tarcze hamulcowe. Wprawdzie zestaw kosztuje tyle, co przeciętny hatchback, ale bez nich trzeba się pilnować, żeby ruszając z jednych świateł, nie przejechać przez kolejne na czerwonym.

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Być może wydaje się Panu, że Audi R8 jest niewygodne. Nic bardziej mylnego. Za kierownicą spokojnie zmieści się mężczyzna wzrostu ok. 180 cm. Deska rozdzielcza i rozmieszczenie instrumentów jest bardzo intuicyjne. To jeden z tych samochodów, z których nie chce się wysiadać.

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Można wybierać między manualną i automatyczną skrzynią biegów. My skłaniamy się ku tej drugiej. Może i prawdziwi mężczyźni wybierają ręczną przekładnię, ale po co palić sprzęgło w korkach?

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

A teraz najważniejsze, czyli właściwości jezdne. Przy takim przyspieszeniu i hamowaniu zaoszczędzi Pan na operacjach plastycznych. Twarz bardzo często się naciąga. Zakręty Audi R8 pokonuje z taką precyzją, że mózg kierowcy czasem szuka ujścia uchem. A skoro o mózgu mowa, to przy włączonych systemach bezpieczeństwa trzeba mieć iloraz inteligencji rozwielitki, żeby wyprowadzić auto z równowagi. Co innego na torze, kiedy skrzynia biegów i zawieszenie przełączone są w tryb sportowy. Wtedy trzeba się bardzo pilnować, bo wprawdzie trudno jest dociągnąć R8 do granicy przyczepności, ale kiedy ją przekroczymy, to samochód srogo ukarze słabego kierowcę. A taka kara może być o wiele droższa niż spalone 19-calowe opony szerokie niczym wylewająca się z koryta Wisła.

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

A najpiękniejsze w tym wszystkim jest fakt, że Audi R8 V10 może nie zauważyć, że spędziło godzinę czy dwie na torze. Na takim aucie to zupełnie nie robi wrażenia. I pewnie dlatego tyle kosztuje.

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Całusy!
LuxLux

Cena: od 708 000 złotych

http://www.audi.pl

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

Samochód tygodnia: Audi R8 V10

MWW

  • Czw., 03-06-2010 gość
    Jest lux .Oglądałem program jak robia to auto.Wszystko ręczna robota nawet karoseria spawana.Zero robotów.
    Jedyną rzecz która robił automat to równomierne nałożenie kleju na szyby.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 gość
    nowy rodzaj pisania artykulu? zenujacy. po pierwsze akcjonarjusze daja wklad wlasny w postaci pieniedzy na inwestycje spodziewajac sie ze firma bedzie miala zyski i dobrze prosperowala przez co akcje beda rosly, wiec watpie zeby pozatym chcieli rozdawac swoje pieniadze na lewo albo oddac dewidende chyba ze prezes sobie przywlaszcyzl albo ukradl kasiorke... tak czy siak artykul bez smaku a samochodzik fajny, dobra luksusowe szybko traca na wartosci dlatego lepiej kupic 1-2 letni za 100 tysiecy taniej albo i wiecej
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 szczupły
    He he, "nagroda za umiejętne uwalnianie zasobów ludzkich". Czyli innymi słowy bonus za zwolnienie wystarczająco dużej liczby osób. Tzn. najwyraźniej niewystarczającej, bo nie wystarczyło na Lamborghini.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 gość
    Ferrari 458 Italia - ok. 800k zł.
    Audi może jeździć każdy. Jakoś jeszcze nigdy nie widziałem kogoś w starym Ferrari. Ta marka nie traci tak szybko na wartości. Po zakończeniu produkcji wartość samochodu zaczyna rosnąć!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 gość
    dorzucic troche i ma sie na astona martina. audi za taka kase to przesada, to tj dac 200 tys za skode
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 gość
    gość (Czwartek, 03-06-2010) napisał:



    dorzucic troche i ma sie na astona martina. audi za taka kase to przesada, to tj dac 200 tys za skode



    Za Suberba po faceliftingu - jest wart swej ceny :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 03-06-2010 gość
    Najwięcej czwartaków ze wschodu jeździ Audi, jest to auto do szpanu przez rolnika.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 05-06-2010 gość
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Chcesz być modna tego lata????

    Wejdź na www.fashionata.pl

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 06-03-2011 ej rolnicy
    taa gadacie, że żenada, a jestem przekonana, że wielu z was by się nim przejechało. A warto, polecam.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 15-05-2013 olek
    tylko i wylacznie GT, Gran Turismo od Maserati. Mocarny, muskularny, szykowny, stylowy. Ciezko to wszystko zawrzeć w jednym aucie, a im sie udalo
    Odpowiedz Zgłoś