Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

20 Komentarzy
10 Zdjęć
Czwartek, 27-05-2010

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód z ostrą przyprawą w nazwie powinien być szybki. I takie może być Porsche Cayenne, o ile zdecydujemy się na Cayenne S lub Cayenne Turbo.

W 2002 roku Porsche dokonało czegoś strasznego i nie dość, że wprowadziło do sprzedaży model czterodrzwiowy, to jeszcze był to SUV. Kto przy zdrowych zmysłach kupiłby terenowe Porsche?! Okazuje się, że takich osób jest sporo. W Polsce Cayenne stanowi około 50 procent sprzedaży Porsche, a i w innych krajach udział SUVa w sprzedaży tej marki jest znaczny.

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Skończyły się czasy młodych, superbogatych maklerów. Teraz stateczni biznesmeni mają rodziny, a dziecięce foteliki fatalnie wyglądają w 911 Turbo. No i czym będzie jeździć żona? Czy się to komuś podoba, czy nie, aby Porsche stać było na produkowanie trzech umiarkowanie praktycznych luksusowych modeli sportowych (z czego 911 występuje w kilkunastu wersjach), potrzebna była lokomotywa sprzedaży. I taką właśnie lokomotywą (dosłownie i w przenośni) jest Cayenne.

Model krytykowany przez wielu za design… nie do końca licujący z dziedzictwem marki, dorobił się właśnie drugiej generacji. Jeśli komuś wizualnie nie podobało się poprzednie Cayenne, to raczej nie zapała nagłym uczuciem do nowego. Ale pod względem technologicznym jest to zupełnie nowy samochód.

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Dzięki zastosowaniu nowej płyty podłogowej udało się wygospodarować więcej miejsca w środku dla kierowcy i pasażerów. A to dopiero początek. Nowa płyta podłogowa była potrzebna m.in. w związku ze zmianą układu napędowego. Pozbyto się reduktora (jeśli nie wiecie co to takiego, to dowód na to, że inżynierowie Porsche podjęli słuszną decyzję), a napęd w terenie, którego Cayenne raczej nie ogląda zbyt wiele, sterowany jest elektronicznie. Nowe jednostki napędowe zużywają teraz o około 20 procent mniej paliwa. Np. rozpędzające się od zera do setki w czasie poniżej 5 sekund Porsche Cayenne Turbo zużywa teraz 11,5 litra benzyny na 100 kilometrów w trybie mieszanym.

Gdyby tego było mało, to Porsche wprowadziło również wersję z pełnym napędem hybrydowym Cayenne S Hybrid, która niewiele ustępuje zwykłemu Cayenne S, a jest przy tym bardziej ekonomiczna i uspokaja sumienie tych klientów, którzy przejmują się losem przykutych do drzew protestujących ekologów. Jest też diesel, ale o dieslach przeczytacie w Autokracie.

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Czy Cayenne naprawdę jest szybkie? Jest i to bardzo. Na torze na prostych SUV był w stanie utrzymać się za pędzącymi Boxsterem, Targą czy Carrerą. Oczywiście praw fizyki nie da się oszukać i na zakrętach ważący ponad dwie tony kolos zostaje w tyle, ale jak mawiał Samuel Johnson: “Kazania kobiet są niby psie chodzenie na tylnych łapach. Nie są wygłaszane dobrze, ale zaskakujące jest to, że w ogóle zostały wygłoszone.”

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

Samochód tygodnia: Porsche Cayenne

MW

  • Pt., 28-05-2010 gość
    gość (Piątek, 28-05-2010) napisał:



    17 litrów na 100km pali :) wiem bo mam


    można, a nawet trzeba mu wybaczyć ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 29-05-2010 gość
    mój tata kupił rok temu. Ja i mama jesteśmy z niego (cayenki a nie z taty) bardzo zadowolone. Duzo miejsca, pojemny bagażnik (może nie tak jak w xc90) i prawdziwy komfort jazdy. W sumie faktycznie podobno dużo pali (ja tankowalam go tylko raz więc nie odczułam) ale jak się go prowadzi. Jedno ale juz drugi raz poszedł w nim alternator (nie wiem nawet co to jest pewnie coś ważnego bo ojciec marudził). Ogólnie boski samochód zwłaszcza biały
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 30-05-2010 gość
    Ładny, przyspieszenie ma niezłe :) Chociaż fotele nie są tak wygodnie jak to ma Mercedes ML, wygląd Cayenne S jest dużo ładniejszy od Turbo :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 01-06-2010 Goldo
    Mówisz i masz! Wystarczy mieć 270 tyś złotych i taka ładna Cayenn'ka może być Twoja
    http://www.goldo.pl/luksusowe/1…
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 02-06-2010 gość
    ale zlom
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 05-06-2010 oem
    niby ładne ale lepiej w tej cenie lepiej zakupić wypaśne BMW X6 które nie dość że ładniejsze to jeszcze napakowane gadżetami ułatwiającymi życie każdemu kierowcy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-06-2010 Matthew
    Auto świetne, miałem poprzednią wersję Porsche Cayenne S, był trochę mułowaty (wprawdzie to nie Turbo), lecz właśnie kupiłem nowego Range Rovera Sport Superchared v8 5.0 l. i nie żałuje wyboru, bo ta nowa stylistyka Cayenne jest zepsuta przez te okropne tylne światła. Ciekawe, czy nowym jeździ się tak samo dobrze jak starym? Pozdrawiam przyszłych właścicieli
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-06-2010 Matthew
    oem (Sobota, 05-06-2010) napisał:



    niby ładne ale lepiej w tej cenie lepiej zakupić wypaśne BMW X6 które nie dość że ładniejsze to jeszcze napakowane gadżetami ułatwiającymi życie każdemu kierowcy.



    W życiu nie kupujcie X6, może i ładnie się prezentuje, ale jazda nim to tragedia jeżeli chodzi o widoczność i jazdę po śniegu (szczególnie pod górkę). Miałem okazję się takim wybrać w Alpy do Francji i się zawiodłem. Już znajomego Volvo XC90 (niby auto słabsze o klasę) śmigało, że hej. W tym samym przedziale cenowym polecam Range Rovera
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 17-11-2010 gość
    Parę miesięcy temu wybierałem samochód i miałem na uwadze właśnie tego Cayenne ale wybrałem Range Rovera S/C . To auto nie jest marzeniem każdego polaka bynajmniej nie moim
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 piotr
    Ladne, ale czy to dalej ta marka.... ? Ja mam inne gusta, dla mnie zdecydowanie najlepsze auta robi Maserati, cena polowy ferrari, piekny dzwiek silnika V no i lusksu w sroku. Czego mozna chciec wiecej?
    Odpowiedz Zgłoś
1 2