Scjentologia – religijny biznes z gwiazdami w tle

27 Komentarzy
4 Zdjęcia
Środa, 18-07-2012

Sekta, religia, organizacja, niebezpieczne grupa przestępcza czy doskonale prosperujący biznes. Przez niektórych uważana za wyjątkowo groźną organizację, przez innych opisywana jako skuteczny i przydatny system technik samodoskonalenia i rozwoju. Scjentologia jest dziś przedmiotem wielu sporów i budzi masę kontrowersji. Za sprawą głośnego rozwodu Toma Cruise’a i Katie Holmes stała się tematem numer jeden ostatnich tygodni.

Twórcą Kościoła scjentologicznego jest L. Ron Hubbard, pisarz science-fiction, który w 1950 roku wydał książkę „Dianetyka. Współczesna nauka o zdrowiu umysłowym”. Rzecz dotyczy samodoskonalenia się i pomyślana była jako forma psychoterapii, stała się natomiast podstawą prężnie działającej religii. Pierwszy Kościół otwarty został w 1953 roku.

Scjentologia ma dziś miliony wyznawców na cały świecie, globalny rozgłos i wielkie pieniądze do dyspozycji. To Kościół elitarny, preferujący zamożnych i uwielbiający gwiazdy, które nie tylko przyciągają nowych wyznawców, ale także dzielą się sporymi sumami. Majątek kościoła szacuje się na setki milionów dolarów.

Coraz głośniej mówi się jednak o represjach, z którymi spotykają się osoby opuszczające organizację i te, które sprzeciwiają się zasadom panującym w Kościele. Na liście kar są między innymi ciężkie prace przymusowe, głodowe stawki, zakaz spotkań z osobami spoza organizacji czy dotkliwe represje i prześladowania osób, które wystąpiły z szeregów Kościoła. 

Prezentujemy dziesiątkę gwiazd związanych i wspierających Kościół sjcentologiczny:

Tom Cruise. Najsłynniejszy członek Kościoła scjentologicznego i jeden z jego najważniejszych wyznawców. Ponoć walka o Cruisa toczyła się długo i była zacięta. Kościół wytrwale wciągał aktora w swoje kręgi i działania zakończył całkowitym sukcesem. Dziś Tom przyjaźni się z przywódcą organizacji Davidem Miscavigea, który był świadkiem na jego ostatnim ślubie.



John Travolta. Scjentologię praktykuje od 1975 roku. Wszystko zaczęło się od przeczytania książki założyciela. Travolta i jego żona, Kelly Preston (również wyznawczyni Scjentologii) byli tematem jednego z największych skandali związanych z tą religią. Parę obwiniano za śmierć ich nastoletniego syna, który miał umrzeć za sprawą swoich rodziców. Chłopiec nie dostał odpowiednich leków i nie został poddany specjalistycznemu leczeniu, bo było to sprzeczne z regułami narzucanymi przez Scjentologię.



Kirstie Alley. Aktorka z kościołem związana jest od 30 lat. Wyznała, że to nauki jej założyciela, L. Rona Hubbarda, pomogły jej wyjść z uzależnienia od kokainy. W ramach wdzięczności, chętnie i hojnie wspiera organizację.



Juliette Lewis. Aktorka o Scjentologii mówi, że jest narzędziem do życia. Pomaga zrozumieć siebie i innych, uczy skutecznej komunikacji z ludźmi i lepszego życia w trudnym społeczeństwie. W jednym z wywiadów Lewis przyznała, że jest chrześcijanką. Jedno podobno nie przeczy drugiemu.



Will Smith. Tom Cruise to jego religijny guru. Aktor o koledze po fachu wypowiada się w samych superlatywach, emocjonalnie opisując jego działania na rzecz naprawy świata i duchowego rozwoju.



Jason Lee. Dla Scjentologii poświęcił małżeństwo. Carmen Llewellyn twierdziła, że aktor ma obsesję na punkcie religii i odeszła. Scjentologia „zrujnowała mi życie i karierę. Skończyłam uzależniona od leków” – tak dziś o religii mówi była żona Lee. Rozstanie Cruise’a z Holmes, a wcześniej z Kidman, Llewellyn tłumaczy wpływem Kościoła.



Peaches Geldof. Córka Boba Geldofa, dziennikarka, prezenterka telewizyjna i modelka na religię trafiła szukając własnej drogi. Jak twierdzi Scjentologia ją fascynuje.



Doug E. Fresh. Raper do Kościoła scjentologicznego przekonywał zwłaszcza czarnoskórych.



Erika Christensen. Aktorka podkreśla jak pomocna w pracy jest Scjentologia. Religia mocno wpłynęła na jej pewność i świadomość siebie. Pozwala na człowieka patrzeć jak na byt duchowy. A to w Hollywood jest niezwykłą rzadkością.



Elisabeth Moss. Powszechnie znana jako Peggy Olson z serialu „Mad Men”. Z religią związała się przez swoich rodziców. Scjentologia pomogła jest zwłaszcza po ciężkim zawodzie miłosnym.

AW

  • Czw., 12-07-2012 Gość
    Bóg jest w sercu a nie na banknocie!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 kik
    nasz kk hciałby mieć takich bogatych wiernych.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 What
    Od momentu kiedy przeczytałem ten artykuł, przestaję lubić Will'a Smith'a
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 Solo
    gość (Czw., 12-07-2012) napisał:

    każda religia to biznes,to robienie kasy na naiwności ludzkiej,to manipulacja innymi oczywiście zawsze w imieniu jakiegoś boga


    Wszystkie religie to niezły interes, ludzkość od zarania dziejów była idiotyczna. Kiedyś gdy panowała powszechna ciemnota to można było odpuścić takie zachowania lecz obecnie to wyjątkowa głupota.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 bakaja
    Brak słów!!! Slabiutcy psychicznie ludzie:(
    Zal mi ich :(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 Gość
    I tak wygra kościół Latającego Potwora Spaghetti
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 Gość
    każda religia to sekta która psuje ludziom w glowie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 cycu
    diabeł ma sie dobrze
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 cycu
    Gość (Czw., 12-07-2012) napisał:

    każda religia to sekta która psuje ludziom w glowie

    Lenin to pisał
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 Gość
    gosc (Czw., 12-07-2012) napisał:

    2 foto - patrzcie na znaki - piepr* masoneria

    nic nie widzę :(
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3