Spinka do włosów Louis Vuitton

29 Komentarzy
2 Zdjęcia
Niedziela, 08-03-2009

Spinka do włosów Louis Vuitton

Jeśli chcesz pięknie podkreślić upięcie włosów, użyj spinki z najnowszej kolekcji Louis Vuitton.

Spinka ma klasyczny, prostokątny, lekko wygięty kształt. Zdobią ją złote wykończenia w postaci 3 małych półkul z wygrawerowanym logo projektanta. Jest dostępna w 2 kolorach: różowym i pomarańczowym. Mały, barwny dodatek do wiosennych zestawień.

Cena: $240, około 885 zł

Kupisz w sklepie eLuxury. O możliwościach wysyłki do Polski przeczytasz tu

Spinka do włosów Louis Vuitton

 

ML

  • Pn., 09-03-2009 gość
    Czerwona boska ;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    w rzeczy samej badziewna
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    gość (Poniedziałek, 09-03-2009) napisał:



    nie ma nic bardziej wiejskiego niż spinka lub cokolwiek innego z logo projektanta:/ nikt mi nie płaci za to że chodzę po świecie w butach czy torebce z wielkim logo jakiegoś domu mody



    durniu, zeby zobaczyc to logo musialabys komus wejsc na leb. Sadze jednak ze bardzo bys chciala miec taka spinke - po to przeciez tu ciagle sie pchasz. Jako odskocznie od wlasnej promieniujacej i pratkujacej chinskiej spinki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    Hahahahahahahaha.
    Nie no, nie mogę... Spinka, jakich tysiące na każdym bazarze, za tysiąc złotych....
    Hahahahahahahaha.

    Jakby pokazali to na innym portalu i podpisali, że do kupienia w H&M za 7zł to wszyscy pisaliby, że kicz i wiocha. W szczególności ci, co tutaj rozwodzą się nad "klasą" plastikowej, różowej spinki ze złotymi guzami ozdobionymi logo...

    Nie mogę.... :))))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    ten kto to kupił jest rekordowym debilem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    Nie dosc, ze wyglada jak prosto z bazaru, to jeszcze kosztuje 900zl i ma wiesniackie logo LV... Proponuje isc do sklepu, kupic zwykla spinke za 5zl, a pozniej ja ozdobic weglug wlasnego uznania - bedziecie bardziej stylowe, bo bedziecie mialy jedyna taka spinke na swiecie, a nie pseudo-luksusowa masowke dla matolow.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    gość (Poniedziałek, 09-03-2009) napisał:



    gość (Poniedziałek, 09-03-2009) napisał:




    nie ma nic bardziej wiejskiego niż spinka lub cokolwiek innego z logo projektanta:/ nikt mi nie płaci za to że chodzę po świecie w butach czy torebce z wielkim logo jakiegoś domu mody




    durniu, zeby zobaczyc to logo musialabys komus wejsc na leb. Sadze jednak ze bardzo bys chciala miec taka spinke - po to przeciez tu ciagle sie pchasz. Jako odskocznie od wlasnej promieniujacej i pratkujacej chinskiej spinki.


    Tak, a LV nie promienije i nie pratkuje... Matole, to jest to samo chinskie badziewie, tylko z ladniejsza metka!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 Me2
    Straszna!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-03-2009 gość
    gość (Poniedziałek, 09-03-2009) napisał:



    Nie dosc, ze wyglada jak prosto z bazaru, to jeszcze kosztuje 900zl i ma wiesniackie logo LV... Proponuje isc do sklepu, kupic zwykla spinke za 5zl, a pozniej ja ozdobic weglug wlasnego uznania - bedziecie bardziej stylowe, bo bedziecie mialy jedyna taka spinke na swiecie, a nie pseudo-luksusowa masowke dla matolow.



    Masowki nie bedzie bo spinka nie wejdzie w, miedzy innymi twoje posiadanie. Bariera psychiczno-finansowa.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3