Szczupłe kobiety wybierają zwykłą bieliznę

9 Komentarzy
6 Zdjęć
Poniedziałek, 16-04-2012

Wydawałoby się, że to właśnie panie o pełniejszych kształtach mają więcej kompleksów i będą chciały bardziej tuszować, niż eksponować swoje krągłości. Jest jednak odwrotnie. Chude kobiety są bardziej wstydliwe. Do takich wniosków doszli brytyjscy naukowcy, którzy udowodnili, że osoby noszące rozmiar 38 albo mniejszy, wolą prostą bieliznę o standardowych fasonach. Dziewczyny w rozmiarze 46 i więcej, preferują za to seksowne modele, z koronkami i jedwabiem. Panie plasujące się pomiędzy tymi dwoma grupami wybierają natomiast rzeczy eleganckie albo kupują coś nowego na specjalne okazje. Naukowcy stwierdzili też, że kobiety puszyste czują się dobrze ze swoim ciałem i swobodnie podkreślają jego atuty. Brytyjczycy biorą jednak po uwagę inne wytłumaczenie wyników badań: ładna, zmysłowa bielizna sprawia, że czują się jeszcze bardziej atrakcyjne.

EM

  • Pn., 16-04-2012 Gość
    nie ma co filozofowac; majac maly rozmiar 70B wybieram po prostu proste push upy z wielkimi gabkami, na sexowne przeswitujace koronki moga sobie pozwolic Panie od 70D wzwyz inaczej wyglada to fatalnie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 Gość
    Może u Ciebie :-)

    Gość (Pn., 16-04-2012) napisał:

    nie ma co filozofowac; majac maly rozmiar 70B wybieram po prostu proste push upy z wielkimi gabkami, na sexowne przeswitujace koronki moga sobie pozwolic Panie od 70D wzwyz inaczej wyglada to fatalnie

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 Kasiula36
    uważam, że na takie miękkie, koronkowe biustonosze mogą sobie pozwolić Panie z niezbyt małym biustem ale też z nie za duzym...bo wtedy biust pod wpływem ciężaru... jest w pasie. Co innego gdy biustonosz jest usztywniany....zabudowany:-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 gosssccc
    dziękuję naturze, że mam rozm. "B", patrząc na 1 zdj. zaczęłam współczuć kobietom...problem począwszy z dobraniem odzieży a koncząc na noszeniu takich ciężarów do starości:-(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 Gość
    jestem dojrzala kobieta, z duzym biustem i przyznam ze swojego czasu myslalam o tym ze fajnie byloby miec mniejszy. Z czasem zaczealm uwielbiac moj wiekszy biust, co nie znaczy ze jestem gruba, o nie, jestem szczupla. Nie mam problemu z ubraniami, jedynie sukienki musze poprawiac, ale to mala cena super wygladu. Dziwczyny, nauczcie sie kochac co macie, i duze i male jest piekne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 Gość
    Gość (Pn., 16-04-2012) napisał:

    Może u Ciebie :-)



    Gość (Pn., 16-04-2012) napisał:

    nie ma co filozofowac; majac maly rozmiar 70B wybieram po prostu proste push upy z wielkimi gabkami, na sexowne przeswitujace koronki moga sobie pozwolic Panie od 70D wzwyz inaczej wyglada to fatalnie


    A u Ciebie koronkowy cienki biustonosz powieksza piersi?? hahahha ciekawe jak...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-04-2012 Gość
    a ja troche nie na temat ale jak czytam ze kobiety maja "puszyste" ksztalty to scyzoryk sie w mojej kieszeni otwiera!!! PUSZYSTY to jest np. KROLIK do jasnej ciasnej.
    A biust mam 70e i nie wisi mi choc jest spory ale zawsze chcialam miec mniejszy i nadal chce (choc moj maz oczywiscie zdanie ma odmienne :-)))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-04-2012 Gość
    Ja jestem szczupła i noszę 70B. W sklepach z bielizną szlag mnie trafia. Producenci chyba myślą, że każda dziewczyna z małymi cyckami musi mieć kompleksy, bo prawie każdy stanik w tym rozmiarze to pancerny potwór z gąbkami, których nienawidzę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 22-04-2012 Nika
    mam 75C i też z każdego stanika muszę się pozbywać gąbek żeby mi cyc wierzchem nie wyłazil
    Odpowiedz Zgłoś