Zegarki In The Mood Guess

Tagi: Guess, zegarki
11 Komentarzy
2 Zdjęcia
Środa, 28-03-2007

Zegarki In The Mood Guess
Wiosenna część kolekcji Guess Watches In The Mood dla panów, inspirowana kolorem czekolady, składa się z czterech nowych modeli. Relatywnie niskie ceny i nowoczesne wzornictwo sprawiają, że są to propozycje dla młodych mężczyzn. Warto mieć taki zegarek obok stufunkcyjnego sportowego czasomierza i na pewno zamiast tandetnej podróbki Roleksa za 200 zł.

Pierwszy z nich ze stalową, okrągłą kopertą z klasycznym wycięciem na szkiełko ma tarczę w kolorze gorzkiej czekolady, stanowiącą tło dla trzech funkcjonalnych mierników. Stalową bransoletę przepleciono materiałem imitującym bieżnik. Model ten jest również dostępny w wersji z prostokątną tarczą.

Druga z propozycji Guess Watches to model, którego koperta została wypełniona kolażem z tarcz, kół i śrub. Utrzymana w kolorystyce ciepłych odcieni złota, beżu i brązu doskonale komponuje się ze skórzanym paskiem zegarka, który wytłoczono w jaszczurzy wzór. Alternatywą dla bardziej konserwatywnych mężczyzn jest ten sam zegarek na czarnym skórzanym pasku ze stalową kopertą.

Cena modelu na skórzanym pasku: 596 zł
Cena modelu na bransolecie: 676 zł

Kupisz w salonach oferujących zegarki Guess. 

Zegarki In The Mood Guess

AMG

  • Śr., 28-03-2007 Teenage Idol
    Nawet niebrzydki, ale do mojego breitlinga sie niestety nie umywa. A poza tym kto umieścił w dziale Lux Lux zegarek za 600 PLN. Tragiczne nieporozumienie.
    A jeszce jedno-stufunkcyjnego sportowego czasomierza (czytaj badziewie)to w ogóle nie warto mieć! Sorry ale takie są fakty...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 gość
    fajny ten na brązowym pasku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 gość
    Teenage Idol (Środa, 28-03-2007) napisał:



    A jeszce jedno-stufunkcyjnego sportowego czasomierza (czytaj badziewie)to w ogóle nie warto mieć! Sorry ale takie są fakty...


    a jak tys sie tego breitlinga dorobil skoro nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz? *obok*
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 precious
    gość (Środa, 28-03-2007) napisał:



    Teenage Idol (Środa, 28-03-2007) napisał:




    A jeszce jedno-stufunkcyjnego sportowego czasomierza (czytaj badziewie)to w ogóle nie warto mieć! Sorry ale takie są fakty...




    a jak tys sie tego breitlinga dorobil skoro nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz? *obok*


    zalosni jestescie jeden z drugim...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 Serena
    ten na brązowym pasu rzeczywiście fajny ;]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 gość
    guessa nie mozna nazwac luksusem, ja nosze mojego wygodnego i stylowego cartiera wole zegarki na poziomie jezeli chodzi o mechanizm i wykonanie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-03-2007 gość
    gość (Środa, 28-03-2007) napisał:



    Teenage Idol (Środa, 28-03-2007) napisał:




    A jeszce jedno-stufunkcyjnego sportowego czasomierza (czytaj badziewie)to w ogóle nie warto mieć! Sorry ale takie są fakty...




    a jak tys sie tego breitlinga dorobil skoro nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz? *obok*


    nie rozumiem co cie to interesuje, powiedzial co ma jezeli ciebie nie stac na breitlinga to moge ci tylko wspolczuc
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-03-2007 metek
    mam taki sam ale nie nosze bo sie nie znam na zegarkó, a poza tym w mojej mieście by od razu mnie z niego obkradli, a sprzedalem bizon ojca zeby se go kópić
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 02-04-2007 Cytrusowa__
    ten u góry najlepszy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 03-04-2007 gość
    gość (Środa, 28-03-2007) napisał:



    gość (Środa, 28-03-2007) napisał:




    Teenage Idol (Środa, 28-03-2007) napisał:





    A jeszce jedno-stufunkcyjnego sportowego czasomierza (czytaj badziewie)to w ogóle nie warto mieć! Sorry ale takie są fakty...






    a jak tys sie tego breitlinga dorobil skoro nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafisz? *obok*




    nie rozumiem co cie to interesuje, powiedzial co ma jezeli ciebie nie stac na breitlinga to moge ci tylko wspolczuc


    chodzilo mi o to (kolejny geniuszu), ze tu raz po raz pojawiaja sie dzieci, ktore jeszcze podstawowki nie skonczyly a z racji anonimowosci w sieci woza sie na wyimaginowanej kasie. ale niestety jakosc ich wypowiedzi bezlitosnie zdradza ich wiek i poziom intelektualny. wniosek jest taki - mozna sie obnosic nawet i z wysadzanym brylantami rolexem ale to jeszcze nigdy nikomu nie dodalo rozumu, i to jest dopiero godne wspolczucia
    Odpowiedz Zgłoś
1 2