Orsay się zmienia

173 Komentarze
33 Zdjęcia
Poniedziałek, 24-07-2006
Marka Orsay zmieniła się – teraz oferuje ubrania dla młodych kobiet, nie dla nastolatek.

16 maja 2006 miała miejsce impreza pod tytułem „The Feminine Style Night”. Odsłonięto nowe logo oraz wyjawiono nowe motto marki Orsay, „The Feminine Style”. Na zdjęciach kolekcja wiosenno-letnia oraz zapowiedź kolekcji jesień-zima.

Taki Orsay bardziej się redakcji LuxLuxa podoba. Nie jest to wyższa półka, jednak wydaje się w sam raz dla młodej kobiety z miasta powyżej 500 tys. mieszkańców, która chodzi do sieciowego fryzjera (JLD lub Franck Provost), szuka elegancji i chce być traktowana poważnie a nie jak towar. A w każdym razie nie przepada za różem i innymi banałami.

Runo

  • Pn., 24-07-2006 magda
    gość (Poniedziałek, 24-07-2006) napisał:



    Wszystko fajnie,ale w dalszym ciągu brak rozmiarów dla trochę bardziej okrągłych sulwetek. Wasze XL to nic innego jak małe 40 lu normalne 38. Musicie z tym coś zrobić. Fajne ciuchy ale tylko dla dziewczyn o figurze modelki.A w naszym zapracowanym świecie są albo hudzielce albo pączuszki którym sie też coś należy.


    zgadzam się w 100%! Ja noszę rozmiar 38/40 , przede wszystkim dlatego, ze jestem bardzo wysoka. A wchodząc do orsay'a tylko się załamuję, że czasem L jest za małe i musze kupić XL:( Tam poprostu produkują ciuchy dla szkieletów, którym brak kobiecych kształtów!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    a mnie orsey sie kojarzy z mandaryna! nie powaznie to powiem tak ubrania z orseya sa tylko dla szczupłych dziewczyn !bardzo zanizona rozmiarówka, a juz panstwo projektanci nie przewidzieli ze niektóre dziewczyny maja duzy biust,zadna z ich bluzek nie mozna dopiac jak sie ma wieksze piersi
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 eliss
    eleganckie, ale smutne....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    uwielbiam eleganckie ubiory, Nawet jeśli mnie nie stac zawsze można podejrzeć nowe trendy i coś podobnego uszyć czemu nie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 NieJestemTowaremLeczKobietą
    ta strona jest naprawde prostacka i bezsensowna..LUDZIE!!!!!
    "Nie jest to wyższa półka, jednak wydaje się w sam raz dla młodej kobiety z miasta powyżej 500 tys. mieszkańców, która chodzi do sieciowego fryzjera (JLD lub Franck Provost), szuka elegancji i chce być traktowana poważnie a nie jak towar" czyli ja -mieszkanka miasta ponizej 500tys mieszkancow i nie chodzaca do sieciowego fryzjera jestem ....TOWAREM!!! ??ZENADA! WYPRASZAM SOBIE :/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 NieJestemTowaremLeczKobieta
    co nie znaczy ze przepadam za rozem i innymi banalami.....wrecz przeciwnie ! po co weszlam an ta stronę? poprosty zenada.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    Poprostu*tzn,wybaczcie drogie kobiety z miast powyzej 500tys mieszkanców!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    NO NIE ZLE... MOZE WKONCU ZNAJDE COS DLA SIEBIE DO TEJ PORY ZAWSZE OMIJLAM TEN SKLEP
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 lasencja
    ja mieszkam w małym miescie, wiec nie wolno mi isc do orsey'a? ok, wporzo. pójde sobie gdzie indziej.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 aga
    A mi sie to właśnie nie podoba.Kiedyś ciuchy Orsay miały bardziej młodzieżowy styl,a teraz wchodząc tam mam problemy,by znaleźć coś dla siebie:/
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 18